Po zatrzymaniu podejrzanych o szpiegostwo. ABW prowadzi dwa osobne postępowania

Po zatrzymaniu podejrzanych o szpiegostwo. ABW prowadzi dwa osobne postępowania

- ABW zatrzymało wczoraj dwóch mężczyzn na terenie Warszawy, do dwóch różnych postępowań, na polecenie prokuratorów. W tej chwili nie możemy zdradzać szczegółów - poinformował rzecznik ABW Maciej Karczyński komentując doniesienia mediów o mężczyznach, którzy mieli szpiegować na rzecz Rosji.
To oficer wojska polskiego i osoba cywilna.

Prokuratura zapowiedziała, że dalsze informacje dot. zatrzymań będą przekazywane mediom nie wcześniej niż w piątek.

TVN24/x-news

Czytaj także

 1
  • Jacek, NH IP
    "Właśnie rozpoczęła się kampania reklamowa nowego rządu i Platformy Obywatelskiej. Grono specjalistów, w tym moja skromna osoba, zarzucało polskim służbom od lat, że są w stanie kompletnego rozkładu, że brak im profesjonalizmu, że nie radzą sobie z zagrożeniem rosyjskim. Wybrano więc losowo spośród tysięcy rosyjskich szpiegów, którzy jawnie działają w Polsce, dwie osoby i teraz się to nagłaśnia i zamienia w kampanię PRową. To nic innego niż PR nowego rządu.". "W polskich służbach na najwyższych piętrach władzy znajdują się rosyjskie krety. Jeśli rosyjskie krety łapią rosyjskich szpiegów to sądzę, że mamy do czynienia z działaniem za cichym porozumieniem z Moskwą.". "Jedną akcję polskich służb specjalnych mogę uznać za udaną. Chodzi o ujęcie płk. Monicza, który był rosyjskim szpiegiem, choć występował jako agent białoruskiego KGB. To była świetna akcja, znakomicie przeprowadzona przez młodych polskich oficerów, służby czeskie i litewskie. Dziś wszyscy oni zostali powyrzucani z polskich służb. To świadczy o tym, jak polskie służby działają. Dowódca tamtej akcji został zwolniony... Wiedział zbyt dużo. I umiał wskazać kretów rosyjskich w swojej firmie."