Opiekuje się chorym synem. Zachorowała na raka więc...straciła zasiłek pielęgnacyjny

Opiekuje się chorym synem. Zachorowała na raka więc...straciła zasiłek pielęgnacyjny

Dodano:   /  Zmieniono: 3
= Wstyd mi, że żyję w tym kraju, bo urzędnicy nie znają słowa empatia. Zostałam ukarana za to, że miałam czelność zachorować na raka – opowiada Beata Kozak, którą pozbawiono świadczenia pielęgnacyjnego, chociaż opiekuje się chorym na autyzm synem.
Mieszkanka Gdańska sama zachorowała na raka, co dla urzędników było powodem do odmowy wypłacania zasiłku.

- Bartek jest chory i ja jestem chora. I odebrano nam to, co mieliśmy pewnego. Gdyby nie ludzie z osiedla, to byśmy nie przetrwali – mówi z goryczą.

Fakty TVN/x-news
 3
  • JERZY   IP
    ZEZWIERZECENIE URZEDNIKOW MAJACYCH CIEPLE POSADKI I ZYJACYCH W BANKACH SZKLANYCH. KPIA Z BIEDNYCH,CHORYCH,POKRZYWDZONYCH PRZY MILCZENIU Z MIISTERSTWA ZDROWIA
    • Juliusz z Danii   IP
      Wspanialy, opiekunczy i katolicki kraj! I jacy madrzy urzednicy w nim pracuja....
      • ##########   IP
        Najważniejsze że UB-ole mają wysokie emerytury .

        Czytaj także