Po-GROM-owcy najlepsi

Po-GROM-owcy najlepsi

Amerykańska firma, która wygrała przetarg m.in. na ochronę byłego lotniska Saddama Husajna w Bagdadzie, chce zatrudnić byłych komandosów GROM.
Amerykanie zaproponowali polskiej firmie ochroniarskiej Impel współpracę przy ochronie byłego lotniska Saddama Husajna w Bagdadzie oraz innych obiektów cywilnych, także w mieście Basra - powiedział Robert Banasiak, dyrektor marketingu firmy. Podkreślił jednak, że jest to wstępna faza rozmów.

"Półtora miesiąca temu jedna z amerykańskich firm ochroniarskich zapytała nas czy jesteśmy w stanie wysłać do Iraku około 30 ochroniarzy, którzy biegle posługują się językiem angielskim, różnymi rodzajami broni i mają doświadczenie w działaniach na tzw. terenach pokonfliktowych". Firma Impel nie dysponowała jednak ludźmi z doświadczeniem w akcjach na obszarach pokonfliktowych. "Postanowiliśmy się jednak zastanowić nad tą propozycją. Udało nam się znaleźć 25 byłych żołnierzy z jednostek specjalnych, m.in. GROM-u. Poinformowaliśmy więc Amerykanów, że jesteśmy gotowi do  współpracy"- powiedział Banasiak.

Dodał, że firma rozmawiała też z pięcioma innymi osobami, które, jeśli zajdzie taka konieczność, będą również gotowe do wyjazdu do  Iraku. "Pochodzą z różnych miejsc, m.in. z Warszawy i  Katowic. Jeśli rozmowy pomyślnie się zakończą, wszystkie te osoby zostaną pracownikami naszej firmy".

Do tej pory nie rozmawiano o szczegółach ewentualnej współpracy.

"Może się okazać, że propozycja amerykańska, na przykład ze  względów finansowych, będzie dla nas nie do przyjęcia. Musimy też ustalić zakres zadań wysyłanych przez nas do Iraku pracowników i  ryzyko jakie będzie się z tym wiązać. Na razie poinformowaliśmy jedynie Amerykanów, że czekamy na dalsze rozmowy" - wyjaśnił Banasiak.

Zdaniem byłego oficera GROM-u ppłk Leszka Drewniaka, wybór amerykańskiej firmy ochroniarskiej "jest zrozumiały". "Polacy dysponują jednymi z najlepiej wyszkolonych żołnierzy jednostek specjalnych. Byli GROM-owcy wielokrotnie przeprowadzali działania na obszarach pokonfliktowych, współpracowali przy tym m.in. z  żołnierzami amerykańskimi".

Jego zdaniem, Polacy wyróżniają się też "swoistą elastycznością i  zdolnością do przystosowywania się do nowych sytuacji". "Dzięki temu łatwiej im będzie, w porównaniu z innymi państwami, nawiązać kontakty z Irakijczykami".

Specjalna formacja wojskowa GROM (Grupa Reagowania Operacyjno-Manewrowego) została utworzona w 1990 roku. W utworzeniu jednostki Polakom pomagali amerykańscy i brytyjscy eksperci. W 1994 r. żołnierze GROM uczestniczyli w amerykańskiej misji na Haiti. Od grudnia 1996 r. do stycznia 1998 r. kilkudziesięciu komandosów GROM brało także udział w pokojowej misji ONZ, nadzorującej serbsko-chorwackie porozumienie pokojowe we Wschodniej Slawonii. W 2002 roku GROM uczestniczył w misji w Afganistanie, a w 2003 r. w operacji rozbrajania Iraku.

em, pap

Czytaj także

 0