Mucha: Nowe taśmy ktoś trzymał i wypuścił w odpowiednim momencie

Mucha: Nowe taśmy ktoś trzymał i wypuścił w odpowiednim momencie

Joanna Mucha (DAMIAN BURZYKOWSKI / NEWSPIX.PL) / Źródło: Newspix.pl
– Mówiło się o tym nagraniu od wielu miesięcy i ktoś je sprytnie trzymał i w odpowiednim momencie wypuścił – powiedziała Joanna Mucha z PO w programie „Polityka przy kawie” w TVP1 w komentarzu do nowych taśm dotyczących tzw. afery podsłuchowej, które ujawniono w niedzielę
– Jest pytanie o wiarygodność tych cytatów - dodała Mucha i stwierdziła, że z osądami należy poczekać do dogłębnego wyjaśnienia sprawy.

Innego zdania był Jarosław Sellin z PiS, który rozmowy ocenił jako "nieprzyzwoite". – Nie było rozmowy z troską o Polskę. Na ogół były to rozmowy o tym, jak nie dopuścić opozycji do władzy. W tej rozmowie też poznaliśmy prawdę o tej ekipie, że niby z troską się pochyla nad przyszłością polskiego górnictwa a okazuje się, że pani minister mówi, że nic się nie robi w sensie strategicznym dla górnictwa. W ministerstwie gospodarki żadne prace się nie odbywają. Czeka nas katastrofa. A związki zawodowe w gruncie rzeczy mają rację – podkreślił.

Rozmowa Wojtunika z Bieńkowską

Tygodnik "Do Rzeczy" w wydaniu z 18 maja opublikował stenogramy z rozmowy szefa CBA Pawła Wojtunika z Elżbietą Bieńkowską ówczesną minister infrastruktury i rozwoju jaka odbyła się w restauracji "Sowa i Przyjaciele" w 2014 r. 19 maja upublicznione zostało nagranie rozmowy.

W opublikowanej rozmowie padają mocne słowa o niektórych politykach. O Janie Burym Paweł Wojtunik mówi per "sk*****", a o Januszu Piechocińskim "debil". Pojawia się również sugestia Wojtunika, jakoby podpalenie budki przed ambasadą rosyjską zlecił były minister spraw wewnętrznych Bartłomiej Sienkiewicz. - Widzisz, ale facet nauczył ich, że on dzwoni i on im rozkazuje. I tak samo poszli, spalili budkę pod ambasadą, bo minister osobiście wymyślił taką… wiesz z takiego... - mówi Wojtunik.

Bieńkowska i Wojtunik rozmawiali również o sytuacji w górnictwie. - Prawda jest taka, że właściciel, czyli Ministerstwo Gospodarki, generalnie w dupie miało całe górnictwo przez całe siedem lat. Były pieniądze, a oni, wiesz, pili, lulki palili, swoich ludzi poobstawiali, sam wiesz, ile zarabiali i nagle pierdyknęło - mówiła Bieńkowska.

Podpalenie budki podczas Marszu Niepodległości w 2013 r.

Marsz Niepodległości został, na wniosek policji, rozwiązany ok. godziny 17 po tym jak część uczestników demonstracji starła się z policjantami. W czasie Marszu Niepodległości doszło też do ataku na squat przy ulicy księdza Skorupki, petardami i racami obrzucono gmach ambasady Federacji Rosyjskiej, przed ambasadą tą została też podpalona budka strażnika. Nieznani sprawcy podpalili tęczę znajdującą się na pl. Zbawiciela.

Afera podsłuchowa

Tygodnik "Wprost" opublikował stenogramy i nagrania rozmów szefa MSW, prezesa Banku Centralnego, byłego ministra transportu oraz Jana Vincenta-Rostowskiego z Radosławem Sikorskim. Do redakcji "Wprost" docierały też wiadomości o kolejnych taśmach. Nagrane miało zostać spotkanie wicepremier Elżbiety Bieńkowskiej z szefem CBA Pawłem Wojtunikiem, do którego doszło na początku czerwca. Do ostatniego dotarło "Do Rzeczy" w połowie maja 2015 r.

Po kilku miesiącach okazało się, że istnieje więcej nagrań. Kelnerzy Łukasz N. i Konrad L. powiedzieli prokuratorom, że istniało nagranie rozmowy Aleksandra Kwaśniewskiego i Leszka Millera i wiele innych. Oprócz tego, podczas śledztwa w tej sprawie wyszło na jaw, że podsłuchy mogły być zakładane również w dwóch innych warszawskich restauracjach: Ole i Lemongrass, w których wcześniej pracowali kelnerzy z afery podsłuchowej.


Teksty dotyczące afery taśmowej można znaleźć tu, tu lub tu.

tvp.info,  "Do Rzeczy", Wprost.pl

Czytaj także

 29
  • kolezanka IP
    Prawde o Smolensku "ktos sprytnie trzyma", ale i tak "w odPOwiednim momencie" wyjdzie na wierzch.
    • CBA i reszta IP
      Nie ktos wypuscil te tasmy tylko pan Wojtunik to zrobil!
      • katarzyna IP
        czy to ta kobieta która po rozwodzie zostawia dzieci z mężem a sama z nowym facetem ? To ma być autorytet?
        • wkurzony wyborca IP
          Chyba się popłaczę ze śmiechu.
          • Babcia Tekla IP
            A donos o blokowanym etacie, kłamstwa Lisa i Karolaka przypadkowe. W przypowieściach o blondynkach jednak coś jest