Cukrzyk zamiast do szpitala trafił na izbę wytrzeźwień. Sprawę umorzono

Cukrzyk zamiast do szpitala trafił na izbę wytrzeźwień. Sprawę umorzono

Dodano:   /  Zmieniono: 5
Cukrzyk zamiast do szpitala trafił na izbę wytrzeźwień. Sprawę umorzono (fot. sxc)
Chory na cukrzycę mężczyzna zasłabł w autobusie. Zamiast do szpitala trafił jednak na izbę wytrzeźwień. Nie pomogło to, że w plecaku miał dokumenty medyczne, a na ręku specjalną opaskę. Prokuratura umorzyła dziś sprawę Macieja Dąbka z Zabrza.
Do zdarzenia doszło w lutym tego roku. Mężczyzna jechał autobusem miejskim i zasłabł. - Człowiek nie wie, co się wtedy z nim dzieje. Ma nogi jak z waty. Nie ma pojęcia, co się z nim dzieje, może wyglądać jak wypity - opowiadał Dąbek.

Kierowca stwierdził, iż mężczyzna jest pijany i zamiast pogotowia wezwał straż miejską. Strażnicy odwieźli Macieja Dąbka na izbę wytrzeźwień. Twierdzą, iż mężczyzna był "agresywny słownie i fizycznie".

Pan Maciej w izbie ocknął się i zaczął tłumaczyć, że jest chory na cukrzycę. - Powiedzieli mi uspokój się, bo zapniemy cię w pasy - opowiada. Żaden ze strażników nie zastanowił się nad tym, dlaczego mężczyzna ma przy sobie insulinę i dlaczego z badań na zawartość alkoholu w organizmie wynikało, że jest trzeźwy.

Dziś prokuratura umorzyła sprawę, argumentując, iż straż miejska nie przekroczyła swoich uprawnień. Pan Maciej zapowiada jednak odwołanie od tej decyzji. - Powinni dostać nagrodę - kpi Maciej Dąbek.

tvn24.pl
 5
  • Juliusz z Danii   IP
    To sa kpiny..."biedny ten kraj, gdzie debilizm dojrzewa"....
    • Marek Antoniak   IP
      Szanowny Panie Redaktorze,
      Czy Pan Redaktor zniża poziom swojego języka polskiego do poziomu komentatorów-kołtunów (patrz poniżej lub powyżej), którzy nie dość, że zachwaszczają język, to jeszcze nie grzeszą rozumem?
      Naprawdę nie wypada (i to jeszcze w tytule) pisać "na izbie". Pijanego odwozi się - do izby wytrzeźwień. Tak samo jak do komisariatu itp.
      • Obserwator   IP
        T.zw. "Straz miejska"? Ten idiotyzm winien jak najszybciej zniknac ze sceny! A w konkretnej sprawie: "prokuratura umorzyla" - ta "straz", co prawda obowiazkow nie przekroczyla, ale tez ich NIE DOPELNILA, narazajac czlowieka na utrate zdrowia lub zycia!!! Twierdzenia strazy o agresywnym zachowaniu... Juz to samo w sobie winno byc podstawa ukarania tej t.zw. "strazy", jako wystawianie falszywego swiadectwa! BARBARZYNSTWO!!!
        • polka   IP
          to tylko w polsce banda rzadow PO

          Czytaj także