Kibice odnaleźli brata Michnika, oskarżonego o stalinowskie zbrodnie

Kibice odnaleźli brata Michnika, oskarżonego o stalinowskie zbrodnie

Kibice Śląska, zdjęcie ilustracyjne (fot. Sebastian Borowski / Newspix.pl ) / Źródło: Newspix.pl
Śląsk Wrocław grał w Goeteborgu z miejscowym IFK w ramach eliminacji do Ligi Europy. Kibice polskiego zespołu podczas wizyty w Szwecji postanowili odnaleźć Stefana Michnika, byłego sędziego, oskarżonego o zbrodnie stalinowskie. 85-letni przyrodni brat Adama Michnika mieszka w Goeteborgu w domu spokojnej starości.
Kibice przed wyjazdem do Goeteborga ustalili adres placówki, w której przebywa były sędzia, a 12 z nich udało się w okolice domu spokojnej starości. Sympatycy Śląska skandowali niedaleko placówki hasła: "Stefan Michnik, morderca", "Precz z komuną". Informowali też mieszkańców okolicznych domów, że jeden z ich sąsiadów to "komunistyczny zbrodniarz".

"Dom starców, gdzie wylądował u schyłku swoich dni stalinowski morderca jest położony na peryferyjnej, cichej dzielnicy. W spokojnym miejscu. Ośrodek jest ogrodzony, brama wjazdowa - zamknięta. Ale to nie przeszkodziło wykrzyczeć haseł znanych z wszelkich demonstracji niepodległościowych i antykomunistycznych" - pisał o zdarzeniu Roman Zieliński, redaktor naczelny portalu FanSlask.com.

"Ktoś może powiedzieć, że zrobiliśmy niewiele. Żaden wyczyn. Można było walnąć transparent. Przyjść liczniej. Odpalić race. Nagrać filmiki. Pewnie ma rację. Śląsk w Szwecji przegrał 0-2 i odpadł z dalszych gier w Lidze Europy, lecz my wróciliśmy z Goeteborga z poczuciem spełnionego obowiązku wobec Polski i Polaków" - napisał Zieliński.

Stefan Michnik przebywa poza Polską od 1969 r., w tym samym roku udał się do Szwecji gdzie przebywa do dziś. Instytut Pamięci Narodowej zastanawiał się nad tym, by zawnioskować o ekstradycję byłego sędziego. W 2010 roku wydano nakaz aresztowania Michnika - zrobił to Wojskowy Sąd Garnizonowy w Warszawie - jednak Szwedzi nie zgodzili się go wydać, argumentując swoją decyzję przedawnieniem sprawy.

wp.pl, FanSlask.com

Czytaj także

 131
  • Nicknick   IP
    Powinni tez naszczac na grob Bermana - on tez tam zdechl.
    • Obserwator   IP
      Nic z tego nie rozumiem. Całkiem sporo stalinowców z Polski zostało zdumiewająco chętnie przyjętych przez bogate kraje zachodnie, gdzie spokojnie i dostatnio dożyli swoich dni. W czasach swojej "aktywności zawodowej" dużo mówili o "zgniłym zachodzie" i potrzebie walki z "zachodnim imperializmem" intensywnie i ochoczo dożynając naszych Żołnierzy Wyklętych, a później z łatwością wyjeżdżali do tych "zgniłych" krajów gdzie jak widać ciepło i gościnnie byli przyjmowani. Czy ktoś ma na to jakieś logiczne wytłumaczenie?
      • aaaaaaa   IP
        Kat Warszawy Heinz Reinefarth dożył sędziwego wieku w Niemczech . Nie poniósł nigdy żadnej kary za wymordowanie około 300 tys warszawiaków . Prowadził działalność polityczną , miał generalską emeryturę . Nie w Argentynie czy innym sprzyjającym nazistom kraju ale w Niemczech . Przy takim "asie" największe "zasługi" stalinowskiego siepacza bledną a w Europie zabijesz psa , masz problem , wymordujesz tysiące "polaczków" - co z tego ?
        • Jarre   IP
          Brawo Kibice Slaska Wroclaw!!!!!!!
          • gość1   IP
            Brawo Kibice ! Tak trzymać .