Druga rata z Rzeszy

Druga rata z Rzeszy

Rozpoczęła się wypłata drugiej raty świadczeń niemieckich dla robotników przymusowych III Rzeszy, deportowanych do pracy w przemyśle lub sektorze publicznym.
Jak powiedział szef Fundacji Polsko Nniemieckie Pojednanie, Jerzy Sułek, po zakończeniu wypłacania świadczeń, Fundacja nie zamierza kończyć pracy.

Wypłata odszkodowań dotyczy ok. 73 tys. osób. Otrzymują oni pozostałe 25 proc. świadczenia przekazanego przez niemiecką Fundację "Pamięć, Odpowiedzialność i Przyszłość". Łączna wartość wypłat wyniesie 215 mln zł; wysokość jednego odszkodowania to ok. 2800 złotych. Drugą ratę odszkodowania otrzymali już m.in. więźniowie obozów koncentracyjnych, gett, obozów karnych czy  ciężkich więzień.

W uroczystej inauguracji wypłat w siedzibie Fundacji w Warszawie wzięli udział przedstawiciele ofiar II wojny światowej, którym wręczono listy uprawniające do odbioru pieniędzy.

Sułek powiedział, że Polska ma do wypłacenia za pośrednictwem FPNP ok. 3,5 mld zł, dla ok. pół miliona niewolniczych i  przymusowych robotników. "Z tych 3,5 mld zł wypłaciliśmy już 2,5 mld. Wypłacanie reszty chcemy zakończyć do wiosny 2005 roku" -  podkreślił.

Także szef Fundacji "Pamięć, Odpowiedzialność i Przyszłość" Michael Jansen podkreślił, że jego fundacja wypłatę II raty chce zakończyć w miarę możliwości na wiosnę 2005 roku.

Jansen powiedział po zakończeniu uroczystości, że  zdaje sobie sprawę, że świadczenia przekazane polskim przymusowym robotnikom nie są zadośćuczynieniem za ich cierpienia i pracę. Jak dodał, jest to jedynie gest symboliczny.

Sułek poinformował też, że FPNP nie zamierza kończyć pracy po  wypłaceniu reszty świadczeń. "Nie możemy zostawić ofiar nazizmu bez pomocy. Zamierzamy pomagać jak tylko będzie można: przy zakupie leków, sprzętu medycznego, przy kuracjach, pobytach sanatoryjnych, poprzez zasiłki socjalne" - dodał.

oj, pap

Czytaj także

 0