Pożegnanie Czarzastego (aktl.)

Pożegnanie Czarzastego (aktl.)

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji zlikwidowała stanowisko sekretarza Rady. Do tej pory funkcję tę pełnił Włodzimierz Czarzasty.
Według szefowej KRRiT Danuty Waniek, decyzja ta ma związek m.in. z reorganizacją biura Rady i reformowaniem regulaminów jej pracy. "Cieszę się, że sprawa została załatwiona" - powiedział PAP Czarzasty.

Uchwała o likwidacji stanowiska sekretarza zapadła przy udziale siedmiu z dziewięciu członków Rady. Na posiedzeniu zabrakło dwóch członków Rady - samego zainteresowanego, czyli Włodzimierza Czarzastego, oraz Tomasza Gobana-Klasa.

Za przyjęciem uchwały, która likwiduje stanowisko piastowane przez Czarzastego, byli wszyscy obecni na posiedzeniu.

Według Waniek, likwidacja stanowiska sekretarza związana jest z reorganizacją pracy w biurze Rady. "Będzie dalszy ciąg zmian. Cały czas nam coś stało na przeszkodzie, żebyśmy dopięli tego wiekopomnego dzieła. Mam nadzieję, że do spotkania z premierem, czyli do 6 września, będziemy mieli kwestie reformowania naszych regulacji zakończone" - powiedziała Waniek.

Zmiany w pracy biura KRRiT i zmiany w regulaminach KRRIT wynikają m.in. z ustaleń audytu, jaki w Radzie przeprowadziła w ubiegłym roku firma Ernst & Young. Audytorzy zalecili m.in. powołanie nowych departamentów, wzmocnienie roli dyrektora biura i  przypisanie poszczególnym członkom Rady określonych specjalizacji i zadań, za które ponosiliby odpowiedzialność (obecnie nie ma  takiego podziału).

"Tego stanowiska nie ma w ustawie o KRRiT. Wiele osób zwracało uwagę na istnienie w strukturze Rady stanowiska nie odnotowanego ani w konstytucji, ani w ustawie" - powiedziała PAP Waniek. Dodała, że takie stanowisko nie było w ogóle potrzebne, bo funkcje te pełni dyrektor generalny KRRiT.

Wniosek o likwidację stanowiska sekretarza złożył 10 miesięcy temu członek Rady Jarosław Sellin. "Uważałem po pięciu latach pracy w Radzie, że jest to absolutnie niepotrzebna funkcja, która tworzy jakieś wrażenie nieformalnego prezydium w Krajowej Radzie" -  wyjaśnił. Dodał, że moment złożenia wniosku nie był przypadkowy. "Była to już końcówka pracy komisji śledczej nad +aferą Rywina+. Okazało się wówczas, że Włodzimierz Czarzasty był często oskarżany przez konkretnych nadawców o nadużywanie funkcji sekretarza o  różnego rodzaju nieformalnych działań" - podkreślił Sellin.

Pytany, dlaczego tak długo trwało podjęcie decyzji o likwidacji stanowiska sekretarza, Sellin odpowiedział: "Po pierwsze, długo trwały prace nad wewnętrznym regulaminem Rady. Po drugie, dlatego że część członków Rady jeszcze może do tej decyzji nie dojrzała".

"Wokół osoby Czarzastego pojawiły się problemy związane z tym, co  ja określam jako nadużywanie tej funkcji. Funkcja była regulaminowo powiązana ze szczególnymi obowiązkami organizacyjnymi w biurze KRRiT, a była wykorzystywana do budowania autorytetu, który akurat z tą funkcją nie powinien się wiązać" - powiedział jeden z członków Rady Juliusz Braun. Według niego, lepiej byłoby, gdyby Rada podjęła taką decyzję wcześniej.

Sam Włodzimierz Czarzasty powiedział PAP, że absolutnie nie  odbiera osobiście likwidacji stanowiska sekretarza KRRiT, ponieważ nie jest to kwestia odwołania jego osoby, tylko zmiany regulaminu i zlikwidowania funkcji sekretarza w ogóle.

"Sam złożyłem rezygnację z funkcji sekretarza rok temu. Pierwszy raz, kiedy Danuta Waniek została przewodniczącą KRRiT. Potem jeszcze dwa razy podtrzymywałem swoje stanowisko"- powiedział i dodał: "O człowieku świadczy to, jakie ma  doświadczenie, rozum i wiedzę, a nie jaką funkcję pełni".

Czarzasty pełnił funkcję sekretarza KRRiT od marca 2000 roku.

em, pap

Czytaj także

 0