Kuria pod młotek

Kuria pod młotek

20 grudnia w siedzibie gdańskiej kurii ma zostać zlicytowana część jej mienia w związku z długami wydawnictwa kościelnego Stella Maris.
Informacja o licytacji, zgłoszona przez komornika z Inowrocławia, wisi na tablicy ogłoszeń w budynku Sądu Rejonowego w Gdańsku.

"Pod młotek" mają pójść cztery samochody: citroen C5 (rocznik 2003) - użytkowany przez metropolitę gdańskiego arcybiskupa Tadeusza Gocłowskiego, dostawczy KIA (rocznik 1999), volkswagen passat (rocznik 2000), BMW 525 (rocznik 1992) oraz centralka telefoniczna. Do licytacji w siedzibie Stella Maris została zgłoszona także maszyna poligraficzna. Ceny wywoławcze całego mienia opiewają łącznie na ok. 240 tys. zł.

Te same auta i sprzęt miały już być licytowane 19 listopada tego roku. Na dwa dni przed licytacją została ona jednak wstrzymana na  wniosek jednego z wierzycieli Stella Maris, bez podania uzasadnienia.

Dwie poprzednie planowane licytacje ruchomości należących do  kurii zostały również odwołane. W pierwszym przypadku doszło do  tego po wcześniejszej spłacie pieniędzy wierzycielowi przez archidiecezję. Druga została odwołana po zawieszeniu postępowania egzekucyjnego wobec Archidiecezji Gdańskiej przez Sąd Rejonowy w  Inowrocławiu.

Podczas pierwszej licytacji, która miała odbyć się 19 maja 2004 r., pod młotek miały pójść: marynistyczny obraz Mariana Mokwy i  XIX-wieczna szafa, zajęte wcześniej przez komornika w gdańskiej kurii. Podczas drugiej licytacji, wyznaczonej na 19 lipca, sprzedane miały zostać samochody.

Problemy wydawnictwa Stella Maris zaczęły się w 1999 r., kiedy kierował nim były kapelan metropolity gdańskiego Zbigniew B. Jest on jednym z podejrzanych w związku z aferą dotyczącą m.in. prania pieniędzy. Byłym szefom wydawnictwa, w tym Zbigniewowi B., gdańska prokuratura apelacyjna zarzuca, że w latach 1998-2001 wystawili faktury VAT za fikcyjne usługi konsultingowe i doradcze na kwotę 65 mln zł. Stella Maris, działając jako podmiot gospodarczy w  ramach Archidiecezji Gdańskiej, była zwolniona z podatku dochodowego od osób prawnych w części przeznaczonej na cele statutowe Kościoła.

Podejrzanymi w związku z aferą są m.in. były wiceminister infrastruktury odpowiedzialny za sprawy łączności Krzysztof H., były wiceprezes spółki El-Net Eugeniusz G., były cenzor Janusz B., a także były szef pomorskiego SLD Jerzy J. Zarzuty ciążą też na  byłej wiceprezydent Szczecina z ramienia SLD Elżbiecie M., która we wrześniu 2003 r. zrezygnowała z członkostwa w klubie radnych Sojuszu w szczecińskiej radzie miejskiej.

Łącznie zarzuty w tej sprawie postawiono dotychczas ponad 20 osobom. Tydzień temu przed Sądem Rejonowym w Gdańsku rozpoczął się pierwszy proces siedmiu oskarżonych w związku z aferą w  Stella Maris. Przedsiębiorcom z Wybrzeża i Olsztyna zarzuca się przywłaszczenie mienia pięciu firm o wartości ponad 17,5 mln zł i  uszczuplenia podatkowe na szkodę Skarbu Państwa na kwotę 7,5 mln zł w latach 1997-2001.

em, pap

Czytaj także

 0