Gawronik posiedzi krócej (aktl.)

Gawronik posiedzi krócej (aktl.)

Gorzowski Sąd Okręgowy złagodził wyrok Sądu Rejonowego w Słubicach wobec byłego senatora Aleksandra Gawronika, skazując go na pięć lat więzienia.
Wyrok jest prawomocny. Teraz skazanemu przysługuje jedynie złożenie za pośrednictwem adwokata kasacji do  Sądu Najwyższego.

Sąd obciążył Gawronika kosztami postępowania procesowego w dwóch instancjach. Złagodził też kary dwóm innym współoskarżonym z dwóch lat i ośmiu miesięcy do dwóch lat, a jednego z oskarżonych w tej sprawie uniewinnił. Łącznie apelacja objęła sześć osób.

Przewodniczący składu sędziowskiego Marek Rafalski powiedział, że sąd uznał, iż kara wymierzona przez słubicki sąd była zbyt surowa, zwłaszcza, że oskarżonemu wymierzono wysoką grzywnę w wysokości 75 tys. zł, którą nadal musi zapłacić.

Sąd wniósł niewielkie zmiany w kwalifikacji prawnej czynów zarzuconych Gawronikowi i innym współoskarżonym. Jednocześnie potwierdził, że Gawronik jest winny założenia i kierowania grupą przestępczą. Sąd odrzucił apelację prokuratury, w której wnosiła o  uznanie Aleksandra Gawronika członkiem mafii pruszkowskiej.

Gawronik powiedział po rozprawie, że ten wyrok go nie satysfakcjonuje i zamierza złożyć wniosek o kasację.

Były senator wniósł o uniewinnienie go lub skierowanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. Podobnie jak podczas procesu w  Słubicach utrzymywał, że o przestępstwie nie wiedział, a  dochodziło do niego za jego plecami.

W maju 2004 r. Sąd Rejonowy w Słubicach orzekł wobec byłego senatora Aleksandra Gawronika karę 8 lat więzienia, grzywnę w  wysokości 75 tys. zł i pokrycie kosztów postępowania w kwocie ponad 15 tys. zł uznając go winnym m.in. założenia grupy przestępczej, której celem było wyłudzanie podatku VAT i  kierowania nią.

Suma wyłudzeń sięgnęła 9,5 mln zł. Sąd uznał, że Gawronik kierował grupą przestępczą, która za pośrednictwem sklepu z  papierosami w Słubicach w 1999 i 2000 r. uprawiała proceder fikcyjnej sprzedaży papierosów cudzoziemcom i ich wywozu za  granicę. W ten sposób dochodziło do wypłacania nienależnego podatku VAT na podstawie sfałszowanych czeków tax-free za  papierosy, które miały opuścić Polskę.

Aleksander Gawronik od maja 2001 r. przebywa w areszcie, jednak obecnie nie w związku ze sprawą, która była przedmiotem apelacji, a sprawą prowadzoną przez Prokuraturę Okręgową w Katowicach.

ss, ks, pap

Czytaj także

 0