Skandaliczny zakaz (aktl.)

Skandaliczny zakaz (aktl.)

Brak zgody na przelot nad Białorusią spowodował, że samolot z polską delegacją rządową musiał lecieć nad Ukrainą. Zgoda była, ale nie dotarła na czas - tłumaczy strona białoruska.
Rano sekretarz Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa Andrzej Przewoźnik poinformował, że samolot z polską delegacją rządową, wybierającą się na uroczystości 5. rocznicy otwarcia cmentarza w  Katyniu, musiał zmienić trasę przelotu, bo władze Białorusi nie  zgodziły się na skorzystanie z korytarza powietrznego nad tym krajem. Uroczystości zostały zorganizowane przez dyrekcję nekropolii, na terenie której znajduje się cmentarz, a także przez władze obwodowe Smoleńska.

"W środę wieczorem otrzymaliśmy odpowiedź strony białoruskiej, że  nie możemy skorzystać z korytarza powietrznego nad Białorusią. Zwróciliśmy się do Ukrainy i otrzymaliśmy zgodę na przelot nad jej terytorium" - wyjaśnił Przewoźnik.

Na pokładzie samolotu Tu-154, który wyleciał z Polski ok. godz. 6.20, byli oprócz Przewoźnika wiceprezes Instytutu Pamięci Narodowej prof. Witold Kulesza, przedstawiciele Federacji Rodzin Katyńskich, harcerze, wojskowi.

"W środę Ministerstwo Spraw Zagranicznych Białorusi wysłało do Ambasady Polskiej w Mińsku zgodę" - powiedział III sekretarz Ambasady Białorusi w Polsce Aleksander Czesnowski.

Wiceminister spraw zagranicznych Andrzej Załucki potwierdził, że była zgoda strony białoruskiej, ale nie dotarła na czas. Ambasador na Białorusi poinformował że strona białoruska wyraziła zgodę, ale były problemy komunikacyjne w związku z późną godziną" - dodał szef MSZ Adam Daniel Rotfeld.

W Katyniu spoczywa ponad 4.400 polskich oficerów - jeńców wojennych zamordowanych przez NKWD wiosną 1940 roku. Dnia 5 marca 1940 roku Beria na rozkaz Stalina podpisał wyrok śmierci na ponad 22,5 tys. polskich oficerów, policjantów, prawników i naukowców wziętych do niewoli po napaści ZSRR na Polskę 17 września 1939 roku.

Polski cmentarz wojenny w Katyniu został otwarty i poświęcony 28 lipca 2000 roku, w ramach obchodów, upamiętniających 60. rocznicę zbrodni katyńskiej.

ika, pap

Czytaj także

 0