Polskie gwiezdne wojny?

Polskie gwiezdne wojny?

Czy Polska zabiega o objęcie jej amerykańską tzw. tarczą antyrakietową? Rzecznik rządu nie chciał komentować doniesień "GW". To fakt medialny - powiedział.
Sobotnia "Gazeta Wyborcza" napisała, że gabinet Kazimierza Marcinkiewicza "otwarcie deklaruje", iż Polska chce być częścią amerykańskiego systemu obrony przed rakietami balistycznymi. Według informacji "GW", od ubiegłego roku toczą się tajne negocjacje w sprawie umieszczenia w Polsce jednej z trzech baz z  silosami na pociski antyrakietowe. Dziennik pisze, że byłaby to  jedyna taka baza poza terytorium USA (dwie pozostałe znajdują się na Alasce i w Kalifornii). Według "GW", Polska rywalizuje o budowę systemu m.in. z Czechami i Węgrami.

Premier Kazimierz Marcinkiewicz powiedział w wypowiedzi dla  sobotnich "Faktów" TVN, że w sprawie tarczy antyrakietowej nie  zapadły jeszcze żadne decyzje, "Wszystko poddamy gruntownej analizie i dopiero wtedy będziemy informować społeczeństwo o tym, czy to dobrze, czy źle dla Polski" - dodał premier.

W opinii byłego szefa MON Jerzego Szmajdzińskiego, "jest za  wcześnie na konieczną niezbędną, publiczną debatę w tej sprawie".

Rzecznik rządu Konrad Ciesiołkiewicz podkreślił, że informacje dziennika o toczących się tajnych negocjacjach z Polską są "faktem medialnym".

"W programie rządu ujęta jest kwestia zacieśniania partnerstwa strategicznego zarówno z członkami Sojuszu Północnoatlantyckiego, jak i europejskich struktur obronnych w kwestiach bezpieczeństwa państwa" - powiedział rzecznik.

W programie działania rządu Marcinkiewicza pt. "Solidarne państwo" napisano m.in., że  "w stosunkach z USA istotnym zadaniem, pozwalającym na dalsze zacieśnianie partnerstwa strategicznego z tym krajem, byłoby wyraźne podtrzymanie przez nas gotowości do udziału w systemie obrony rakietowej - MDI."

"Zależy nam na objęciu Polski tzw. trzecim członem MDI, związanym z namierzeniem radarowym i niszczeniu rakiet przeciwnika. Nasze zabiegi w tym kierunku będą skuteczne, jeśli zapewniona zostanie właściwa koordynacja działań zaangażowanych resortów, zwłaszcza MSZ i MON w ramach zespołu kierowanego przez ministra SZ" -  czytamy w programie.

em, pap

Czytaj także

 0