Bój o miejsca w KRRiTV

Bój o miejsca w KRRiTV

Swoich kandydatów do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji zgłosiły kluby LPR, Samoobrony, PO i PSL. Nad wystawieniem kandydatów zastanawiało się PiS. SLD na pewno nie zaproponuje nikogo. Termin upływa 10 stycznia.
30 grudnia - po wejściu w życie nowelizacji ustaw medialnych -  przestała istnieć dotychczasowa, 9-osobowa KRRiT. Nowa, 5-osobowa Rada ma zostać wybrana przez Sejm (2 kandydatów), Senat (1) i  prezydenta (2) jeszcze w styczniu.

Kandydatem Ligi do KRRiT jest naukowiec z Krakowa Lech Haydukiewicz. Samoobrona zgłosiła byłego wydawcę programu "Gość Jedynki" w TVP Tomasza Borysiuka.

PO proponuje katolickiego dziennikarza Tomasza Arabskiego i  eksperta od mediów Lecha Jaworskiego - powiedział PAP sekretarz klubu PO Grzegorz Dolniak.

Swojego kandydata do KRRiT nie zgłosi klub SLD. Według szefa Sojuszu Wojciecha Olejniczaka, z rozmów prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego z politykami Samoobrony i LPR wynika, że "sprawa jest rozstrzygnięta i tylko kandydaci LPR i Samoobrony mogą liczyć na  to, że zostaną wybrani do KRRiT". "SLD nie będzie narażał swoich kandydatów na to, że ich atuty merytoryczne i doświadczenie nie  zostaną wzięte pod uwagę, bo rozstrzygnięcia polityczne już zapadły" - powiedział Olejniczak.

Szef klubu Przemysław Gosiewski zapowiedział, że we wtorek wieczorem PiS podejmie decyzję w sprawie kandydatów do KRRiT. Według wcześniejszych zapowiedzi polityków PiS, ugrupowanie to  prawdopodobnie nie wystawi swoich kandydatów. Do momentu nadania tej depeszy, PiS nie poinformowało o decyzji w tej sprawie.

Kandydatem PSL jest adwokat Stanisław Jekiełek, b. wiceprezes zarządu "Radia dla Ciebie" i b. dyrektor biura kadr telewizji publicznej.

ks, pap

 0

Czytaj także