Kwadratura trójkąta

Kwadratura trójkąta

Zachowanie ciągłości w polityce zagranicznej to doktrynalna zasada rządzenia. Przestrzegają jej Francuzi, Amerykanie, nawet Rosjanie. Zamieszanie wokół szczytu Trójkąta Weimarskiego pokazuje, że Polska tej reguły pilnować się nie zamierza.
Trójkąt Weimarski nigdy nie był ważnym forum, leżał raczej na marginesie europejskiej polityki. Ale istniał - i już sam ten fakt zasługiwał na uwagę. Dysproporcja w sile politycznej i gospodarczej między Niemcami i Francją z jednej strony, a Polską z drugiej jest na tyle duża, że trójkąt już dawno powinien trafić do kosza. To, że przetrwał 15 lat, było dużą zasługą kolejnych ekip rządzących, które - mimo wielu różnic między naszymi trzema krajami - starały się być równorzędnym partnerem do rozmów dla Paryża i Berlina.

Teraz Lech Kaczyński neguje dorobek 17 lat suwerennej polskiej polityki zagranicznej. Wykręty o chorobie brzmią mało przekonująco. Gdy negocjacje dotyczące naszego wejścia do UE wchodziły w decydującą fazę, Leszek Miller kończył je na wózku inwalidzkim, byle tylko nie zmarnować historycznej szansy. Tylko że jemu bardzo zależało, bo w ten sposób doprowadzał do końca starania kolejnych polskich rządów. Kaczyńskiemu wyraźnie nie zależy - już zresztą w lutym wspominał, że przyszłość trójkąta musi być "jasno zdefiniowana" i należy zbadać sens jego istnienia.

Polska nie musi się lubić z Francją i Niemcami. Różnica zdań wokół rurociągu północnego pokazuje, że nasze interesy często są sprzeczne, ale musimy o tym rozmawiać. W końcu Paryż i Berlin to nasi kluczowi partnerzy w Europie. Dzięki bliskiemu sojuszowi z USA Warszawa ma komfortową sytuację i może z nimi rozmawiać jak partner. Nasza pozycja jest silniejsza niż wskazuje na to nasza pozycja polityczna i gospodarcza. Formuła Trójkąta Weimarskiego była optymalna, a dla nas nobilitująca. Rozbicie go, tylko dlatego, że jego rola została odbudowana dzięki staraniom Aleksandra Kwaśniewskiego, to strzelanie gola do własnej bramki. Tym bardziej, że obecna ekipa rządząca zbyt wielu propozycji na zapełnienie luki po nim nie ma.

Czytaj także

 0