Straż Graniczna przekazała najnowsze doniesienia z granicy polsko-białoruskiej. Jak czytamy w najnowszym raporcie, w sobotę 11 lutego do Polski próbowało się nielegalnie dostać 50 cudzoziemców. Wśród migrantów znajdowali się m.in. obywatele Afganistanu, Syrii, Iraku oraz Jemenu.
W ręce funkcjonariuszy z placówki SG w Lipsku wpadło siedmiu obywateli Syrii, którzy oświadczyli, że na początku lutego przylecieli ze swojego kraju do Rosji, a następnie przedostali się na Białoruś. Łącznie w lutym 2023 r. Podlaski Oddział Straży Granicznej odnotował blisko 500 prób nielegalnego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej. Tylko 10 lutego do Polski próbowało nielegalnie przedostać się 113 migrantów. W raporcie SG wspomniano, że wśród nich było: 38 Afgańczyków, 37 Syryjczyków, 17 Jemeńczyków, 10 Irańczyków, dziewięciu Egipcjan oraz obywatele Turcji i Iraku.
Czeka nas kolejna fala migrantów przy granicy z Białorusią?
Stanisław Żaryn podkreślał, że od miesięcy Rosja jest głównym hubem transportowym dla migrantów, którzy z Białorusi próbują szturmować granicę polsko-białoruską. Rzecznik ministra-koordynatora służb specjalnych ostrzegł, że „operacja hybrydowa przeciwko Polsce już wkrótce może być zasilana nowymi cudzoziemcami”. Powód? Uruchomiono nowe połączenie lotnicze do Rosji. Jazeera Airways ogłosiło właśnie nową trasę – z Kuwejtu do Moskwy.
Według Stanisława Żaryna „w ten sposób Rosja może zyskać kolejne narzędzia z zakresu inżynierii migracji do destabilizowania in. państw poprzez sterowany napływ migrantów”.
Czytaj też:
Celnicy przecierali oczy ze zdumienia. Takich przedmiotów jeszcze na Podkarpaciu nie widziano Czytaj też:
Niespokojna noc na granicy polsko-białoruskiej. Straż Graniczna przekazała raport
