Samobójstwo wokalisty Linkin Park ma związek ze śmiercią Chrisa Cornella? Wiele na to wskazuje

Samobójstwo wokalisty Linkin Park ma związek ze śmiercią Chrisa Cornella? Wiele na to wskazuje

Chester Bennington
Chester Bennington / Źródło: Newspix.pl / WENN.com
Media łączą samobójstwo Chestera Benningtona z niedawną śmiercią Chrisa Cornella. Frontman Linkin Park powiesił się w dniu urodzin wokalisty Soundgarden.

Cornell popełnił samobójstwo w maju tego roku, kilka godzin po swoim koncercie. Obydwaj muzycy przyjaźnili się, a Bennington zaśpiewał nawet na pogrzebie Cornella. Gwiazdy złożyły kondolencje i wyraziły swoje ubolewanie z powodu śmierci wokalisty Linkin Park.

W czwartek wieczorem media obiegła informacja o nagłej śmieci Chestera Benningtona. Ciało wokalisty Linkin Park zostało znalezione w rezydencji Palos Verdes Estates w hrabstwie Los Angeles. Wcześniejsze nieoficjalne doniesienia mediów potwierdziła policja w rozmowie z portalem „Variety”. Komentarz po śmierci muzyka na Twitterze zamieścił m.in. Jimmy Kimmel, producent telewizyjny i gospodarz talk-show. „Chester był jednym z najmilszych ludzi, jakich kiedykolwiek gościłem w moim show. Serce mi się łamie na myśl o jego rodzinie i przyjaciołach. Będzie nam go brakowało” – napisał. Kondolencje i wspomnienia publikowały też inne gwiazdy.

Karierę muzyczną Bennington rozpoczął w wieku 14 lat. Razem z zespołem nagrał dwie płyty: No Sun Today i Wake Me. W 1998 r. Bennington opuścił zespół. Następnie w marcu 1999 jako ostatni dołączył do Linkin Park. Członkostwo w zespole zaproponował mu Mike Shinoda i Bennington, pomimo, że nagrywał materiał ze swoją grupą Grey Daze, przyjął propozycję. Aktualnym pobocznym projektem muzyka jest zespół Dead by Sunrise, z którym w 2009 roku wydał płytę Out of Ashes. Od marca 2015 roku Bennington był pełnoprawnym członkiem zespołu Stone Temple Pilots. W listopadzie tego samego roku opuścił grupę.

 0

Czytaj także