Netflix zawiesza zdjęcia do szóstego sezonu „House of Cards”

Netflix zawiesza zdjęcia do szóstego sezonu „House of Cards”

Kevin Spacey jako Frank Underwood
Kevin Spacey jako Frank Underwood / Źródło: Filmweb
Dzień po tym, jak do mediów trafiła informacja, że szósty sezon House of Cards będzie ostatnim, Netflix poinformował, że zdjęcia do ostatniej serii zostały zawieszone.

Z oświadczenia Netflixa oraz Media Right Capital wynika, że zdjęcia do szóstego sezonu House of Cards zostały zawieszone na czas nieokreślony. Potrzebujemy czasu, musimy przeanalizować obecną sytuację i rozwiać wszystkie wątpliwości naszej ekipy technicznej oraz obsady produkcji tłumaczyli w komunikacie przedstawiciele Netflixa. Na chwilę obecną nie wiadomo i kiedy, i czy w ogóle, ostatni sezon serialu zostanie nakręcony. Dzień wcześniej Netflix informował, że szósty sezon, który miał mieć premierę w 2018 roku, będzie ostatnim. Mimo zapewnień producenta, że decyzja zapadła już kilka miesięcy temu, została ona ogłoszona dzień po tym, jak media obiegła historia Anthony'ego Rappa dotycząca Kevina Spaceya. To właśnie ten aktor wciela się w główną rolę Franka Underwooda.

„Do dziś nie mogę pozbyć się tej sytuacji z mojej głowy”

Anthony Rapp, który jest znany głównie z roli w musicalu „Rent” oraz „You're a Good Man, Charlie Brown” opowiedział w rozmowie z mediami, że w 1986 roku bawił się na przyjęciu, które zostało zorganizowane w apartamencie 26-letniego wówczas Kevina Spacey na Manhattanie. Według aktora Spacey podszedł do niego, kiedy leżał na łóżku i położył się na nim. Miał też „próbować się do niego dobierać i brać na ręce w taki sposób, jak pan młody chwyta swoją żonę przechodząc przez próg”. – Do dziś nie mogę pozbyć się tej sytuacji z mojej głowy. Postanowiłem wszystko ujawnić, kiedy na jaw wyszła spraw Harvey'a Weinsteina – tłumaczył Rapp.

„Muszę szczerzę przyznać, że nie pamiętam tego zdarzenia”

„Mam wiele szacunku do Anthony'ego Rappa jako aktora. Jestem zszokowany historią, którą opowiedział. Muszę szczerzę przyznać, że nie pamiętam tego zdarzenia, ponieważ od tego czasu minęło ponad 30 lat” – napisał Spacey w oświadczeniu. Artysta przyznał, że na tej imprezie był pod wpływem alkoholu, co mogło mieć znaczący wpływ na jego zachowanie. Jednocześnie dwukrotny zdobywca Oscara przeprosił za swoje zachowanie. Spacey wykorzystał historię opowiedzianą przez Rappa do wyjaśnienia plotek na jego temat, które od wielu lat pojawiały się w mediach. „W swoim życiu miałem wiele relacji, zarówno z kobietami, jak i z mężczyznami. Teraz wybrałem życie jako osoba homoseksualna. Chcę mówić o tym jasno i uczciwie” – napisał aktor w oświadczeniu.

Czytaj także

 1
  • Ha, ha, ha, ha, ha ... facet żył jak grał, autentycznie, i to mają mu za złe, pomimo ROI (zysku), właśnie dlatego, typowi zakłamani protestunci. Żaden postęp cywilizacyjny. Alle OK według szariatu: Allah prowadzi albo daje błądzić i za to albo karze albo nagradza, według jego widzimisię. Oto "nowoczesność", markiz de Sade (rewolucji francuskiej) pełen podziwu...