Poseł PiS chce poprawiać Zofię Nałkowską. Chodzi o fragmenty „Medalionów”

Poseł PiS chce poprawiać Zofię Nałkowską. Chodzi o fragmenty „Medalionów”

Poseł PiS Andrzej Melak
Poseł PiS Andrzej Melak / Źródło: Newspix.pl / Grzegorz Krzyżewski
Poseł Prawa i Sprawiedliwości Andrzej Melak twierdzi, że książka Zofii Nałkowskiej „Medaliony” powinna zostać poprawiona, ponieważ w tekście pada sformułowanie „polskie obozy śmierci”.

„Medaliony” Zofii Nałkowskiej to przykład tzw. prozy dokumentalnej. Głównymi bohaterami opowiadań są świadkowie zeznający przed Komisją Badania Zbrodni Hitlerowskich. W części zatytułowanej Dorośli i dzieci w Oświęcimiu autorka pisała m.in. o tym, że proces ludobójstwa była wyjątkowo dobrze zorganizowany i niezwykle korzystny dla Niemiec pod względem ekonomicznym.

We fragmencie tekstu pisarka użyła kilka razy sformułowania polskie obozy śmierci. „Nie wyrzekano się przy tym sposobów bardziej dowolnych, amatorskich, odpowiadających upodobaniom indywidualnym. Nie dziesiątki tysięcy i nie setki tysięcy, ale miliony istnień człowieczych uległy przeróbce na surowiec i towar w polskich obozach śmierci (...)” – czytamy w „Medalionach”. „Żydom aresztowanym we Włoszech, w Holandii, w Norwegii i w Czechosłowacji Niemcy obiecywali doskonałe warunki pracy w obozach Polski, uczonym zapewniano stanowiska w instytutach badań naukowych (...)” – tłumaczy Nałkowska. „Okazuje się, że w Rzeszy całe zastępy specjalistów zajmowały się rozpruwaniem ubrań i obuwia zwożonego z obozów polskich do centrali (...)” – dodaje pisarka.

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Andrzej Melak zapytany przez dziennikarzy Wirtualnej Polski o komentarz do tej sprawy odparł, że „wie, iż autorce nie chodziło o przypisywanie nam zbrodni niemieckich, ale należy to wyjaśnić”. – Książkę czytają uczniowie, czytają ludzie za granicą i mogą to źle zrozumieć. Koniecznie trzeba tam zawrzeć dopisek, że obozy były niemieckie, że to Niemcy je stworzyli na terenie Polski. Chodzi o prawdę. To może być komentarz historyka, czy innego eksperta. Ważne, żeby to podkreślić – powiedział polityk partii rządzącej. W opinii Melaka tą sprawą powinny się zająć resorty edukacji oraz kultury.

Czytaj także

Czytaj także