Zaginął ceniony chiński fotoreporter. Te zdjęcia nie przysporzyły mu sympatii komunistycznej władzy

Zaginął ceniony chiński fotoreporter. Te zdjęcia nie przysporzyły mu sympatii komunistycznej władzy

W mediach społecznościowych i tych tradycyjnych pojawia się coraz więcej pytań o chińskiego fotografa i dziennikarza Lu Guanga. Mężczyzna od trzech tygodni nie dał znaku życia. Podejrzewa się, że swoimi pracami naraził się Komunistycznej Partii Chin.

Lu Guang w swoich pracach skupiał się głównie na negatywnych skutkach gwałtownego rozwoju ekonomicznego w swojej ojczyźnie. Z pewnością nie było to na rękę autorytarnej władzy, której propaganda chce przedstawiać zupełnie inny obraz Chin. Nowoczesność i rosnące bogactwo kraju wiąże się jednak z niszczeniem środowiska naturalnego na niespotykaną skalę. W pędzie ku ekonomicznemu powodzeniu nie pamięta się też o najsłabszych. To właśnie o te ofiary transformacji upomina się Lu Guang. To właśnie dlatego, zdaniem wielu internautów i dziennikarzy, musiał zniknąć.

10

9

8

7

6

5

4

3

2

1

Według żony fotoreportera, Lu Guang został zabrany przez chińskie siły bezpieczeństwa. Dowiedziała się tego od małżonki mężczyzny, który zaprosił go do Xinjiang. Później informację tę potwierdzili policjanci z prowincji Zhejiang. Internauci nie pozwalają jednak, by zapomniano o istnieniu fotografa. Jego nagradzane wielokrotnie prace zyskują coraz większą rozpoznawalność wśród coraz szerszej publiki. Część z nich można znaleźć np. na Instagramie pod hasztagiem #luguang.

Czytaj także:
Chiny. Profesor aresztowany w trakcie wywiadu na żywo

Czytaj także

 0