Vega zwrócił się do Morawieckiego. Ujawnił, kto zagra premiera w jego nowym filmie

Vega zwrócił się do Morawieckiego. Ujawnił, kto zagra premiera w jego nowym filmie

Patryk Vega
Patryk Vega / Źródło: Newspix.pl / BARTOSZ JANKOWSKI
Patryk Vega postanowił po raz kolejny uchylić rąbka tajemnicy odnośnie obsady swojego nowego filmu Polityka, który - jak sama nazwa wskazuje - będzie poświęcony polskiej klasie politycznej.

Panie premierze, premierzy mówią swoje, a ja robię swoje. Jestem niezależny i robię filmy, które mogą się politykom nie podobać. W dalszej części nagrania reżyser przypomniał słowa szefa rządu o misce ryżu. Wypowiada je aktor Marcin Bosak, który wcieli się w rolę premiera.

Dzień wcześniej reżyser podał, że w rolę prezesa PiS wcieli się Andrzej Grabowski. – Tak, macie się czego bać, bo jak sam pan powiedział politycy nie są aniołami i ja to właśnie pokazuję w moim filmie. Widzę, że bardzo wnikliwie zapoznał się pan ze scenariuszem filmu "Polityka". Chciałbym podkreślić, że scenariuszem wykradzionym. Cieszę się, że odnosi się pan do filmu, ale według mojej wiedzy jest on jeszcze nieskończony i nadal trwają prace – powiedział Patryk Vega.

„Polityka” Patryka Vegi

Patryk Vega to reżyser, któremu rozgłos przyniosły takie filmy jak „Pitbull”, „Botoks”, „Kobiety mafii”, czy „Plagi Breslau”. Mamy dla fanów twórczości tego reżysera dobrą wiadomość. Na początku września do kin trafi nowy film Vegi pt. „Polityka”. – Jak dotąd starałem się być jak najdalej od polityki, bo wydawała mi się jedynym światem brudniejszym od show-biznesu. Ale nie ma dziś bardziej kontrowersyjnego tematu, który tak bardzo dzieliłby Polaków i potrafił skłócać całe rodziny. Dlatego w moim filmie chcę pokazać polityków takimi, jakimi naprawdę są – powiedział reżyser w rozmowie z dziennikarzami Onetu.

Patryk Vega przekonuje, że ze względów bezpieczeństwa film był realizowany w ścisłej tajemnicy pod innym tytułem. Jednak scenariusz mimo wprowadzenia wielu środków ostrożności, został wykradziony. – Niemniej scenariusz został przechwycony, a ja już kilkukrotnie spotkałem się z próbami nacisku. Komunikowano mi wprost, że ten film uderzy w określone frakcje polityczne i może mieć wpływ na wynik wyborów, dlatego namawiano mnie do przesunięcia premiery na po wyborach i składano różne intratne propozycje – opisał reżyser w wywiadzie dla Onetu. Zaznaczył, że ich nie przyjął. Patryk Vega pracuje nad ukończeniem filmu w Tokio.

Czytaj także:
Vega odpowiada Kaczyńskiemu i pokazuje aktora, który zagra rolę prezesa PiS

Czytaj także

 4
  • A czy ktoś w końcu zrobi jakiś filmik o homopedofilach? Bo nikt o tym nie chce mówić ale nadreprezentacja homoseksualistów w sprawach pedofilskich aż "bije po oczach" I co z celebrytami i środowiskiem filmowym bo tutaj tez panuje "intensywna cisza" hmmm a jak wszyscy wiemy na przykładzie "postepowego" Zachodu to własnie tam sie interesujące fikoły wyrabiają.
    •  
      ... i pomyśleć, że sam prezio taki głupiutki...
      • Dałeś się PiSie sprowokować jak dziecko, to teraz gruby będzie próbować dalej jechać z reklamą na waszych plecach ze swoim "filmem"
        •  
          lepszej reklamy pis dowaci nie mogli zrobic
          brawo!!!!!!!!111