Ostatnie zdjęcie Freddie'ego Mercury'ego przed śmiercią. Fotografię wykonał jego partner

Ostatnie zdjęcie Freddie'ego Mercury'ego przed śmiercią. Fotografię wykonał jego partner

Freddie Mercury 1984 rok
Freddie Mercury 1984 rok / Źródło: Newspix.pl / ZUMA
Legendarny frontman grupy Queen zmarł w 1991 roku z powodu powikłań wywołanych przez AIDS. Ostatnim jego zdjęciem było to wykonane w ogrodzie przed jego domem przez partnera artysty Jima Huttona w sierpniu 1991 roku, na kilka tygodni przed śmiercią piosenkarza. Fotografia znalazła się teraz w nowej książce „Somebody To Love” Matta Richardsa i Marka Langthorne’a.

Urodzony na Zanzibarze jako Farrokh Bulsara, Freddie Mercury w krótkim czasie stał się jedną z największych gwiazd muzyki rozrywkowej XX wieku. Dzięki nieprzeciętnym umiejętnościom wokalnym (skala jego głosu obejmowała cztery oktawy) i kompozytorskim oraz ekscentrycznemu wizerunkowi, Mercury przekroczył granicę bycia „idolem rockowym” i stał się ikoną popkultury. Jego niezwykły głos w połączeniu z charyzmą gromadziły na koncertach zespołu Queen rekordowe liczby widzów (koncert w Sao Paolo – 130 tys. widzów, koncert w Knebworth Park – 150 tys.).

Choć skryty i nieśmiały, szybko stał się nie tylko idolem muzycznym. Otwarcie przyznawał się do biseksualizmu i nieprzestrzegania ścisłych konwenansów, prowadząc rozwiązłe i wystawne życie. Wiosną 1987 roku, Mercury dowiedział się, że jest chory na AIDS. Choć diagnoza nie pozostawiała wątpliwości, wokalista negował swoją chorobę zapewniając, że czuje się znakomicie. W tym czasie, na skutek pogarszającego się stanu zdrowia, zaczął również słabnąć jego głos. Podczas koncertu w Barcelonie w towarzystwie katalońskiej śpiewaczki Montserrat Caballe, z okazji otwarcia Igrzysk Olimpijskich, organizatorzy zdecydowali się puścić głos Mercury'ego z taśmy. Dopiero na dzień przed śmiercią muzyk wydał oświadczenie prasowe potwierdzające plotki o jego chorobie. Zmarł 24 listopada 1991 roku w Londynie.

Ostatnim zdjęciem Freddie'ego Mercury'ego przed śmiercią było to wykonane przez jego partnera Jima Huttona, który był z nim przez całą chorobę. Znalazło się ono teraz w najnowszej publikacji „Somebody To Love” Matta Richardsa i Marka Langthorne’a, która odłania nieznane dotąd i zaskakujące fakty biografii muzyka. Fotografię zamieścił na Instagramie fanclub Mercury'ego. Widzimy na niej uśmiechniętego artystę, który stoi przed swoim domem w towarzystwie swojego ukochanego kota – Oscara.

Czytaj także:
Użytkownicy Instagrama oszaleli na punkcie 24-letniej policjantki. „Aresztuj mnie”

Galeria:
Freddie Mercury - legendarny artysta, wokalista brytyjskiej grupy Queen
Źródło: WPROST.pl

Czytaj także

 0