Michael Jackson oskarżony o molestowanie chłopców. Sprawa wraca do sądu

Michael Jackson oskarżony o molestowanie chłopców. Sprawa wraca do sądu

Michael Jackson
Michael Jackson / Źródło: Newspix.pl / SAS
Choć sąd w Kalifornii anulował oskarżenia dwóch mężczyzn pod adresem Michaela Jacksona, zażalenia rzekomych ofiar artysty zostaną jednak ponownie rozpatrzone.

Kalifornijski sąd pierwszej instancji odrzucił pozwy Jamesa Safechucka i Wade'a Robsona pod adresem Michaela Jacksona. Mężczyźni oskarżają króla popu o molestowanie seksualne. Ich historia została opowiedziana w filmie dokumentalnym HBO „Leaving Neverland”. Wnioski mężczyzn zostały odrzucone, ponieważ zgodnie z prawem tego typu sprawy musiały zostać wniesione przed ukończeniem 26. roku życia. W październiku 2019 roku przepisy zostały znowelizowane. Na mocy nowej ustawy, termin przedłużono do 40. roku życia ofiary w chwili złożenia oskarżeń. Kilka dni temu ustawa weszła w życie a sprawa Safechucka i Robsona ponownie trafiła na wokandę. - Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że sąd apelacyjny uznał konieczność ochrony dzieci i młodzieży. Z niecierpliwością oczekujemy na proces - przekazał adwokat Safechucka i Robsona, Vince Finaldi.

Howard Weitzman, przedstawiciel firm Michaela Jacksona, które wymieniono w akcie oskarżenia podkreślił, że we wnioskach znalazły się absurdalne stwierdzenia dotyczące m.in. odpowiedzialności pracowników spółek za rzekome molestowanie seksualne. - Sąd Apelacyjny nie odniósł się do prawdziwości tych fałszywych zarzutów i jesteśmy przekonani, że oba procesy zostaną oddalone, a Michael Jackson zostanie ponownie uniewinniony - zaznaczył.

Vince Finaldi wyjaśnił, że firmy zostały poważne, ponieważ zatrudniały osoby mające umożliwiać muzykowi dopuszczanie się rzekomych przestępstw seksualnych.

Trudne pytania o przeszłość Jacksona

Dokument „Leaving Neverland” opowiada o podobnych doświadczeniach dwóch chłopców – dziesięcioletniego Jamesa „Jimmego” Safechucka i siedmioletniego Wade’a Robsona, których miał molestować Michael Jackson. Dzieci i ich rodzice, zafascynowani piosenkarzem, który był wówczas u szczytu swojej kariery, zostali zaproszeni do jego bajkowego świata rancza „Nibylandia” (ang. Neverland). Na podstawie przejmujących wywiadów z obecnie 37-letnim Safechuckiem oraz 41-letnim Robsonem, ich matkami, żonami i rodzeństwem twórcy dokumentu HBO rekonstruują historię długotrwałego wykorzystywania i analizują skomplikowane emocje, które sprawiły, że po narodzinach swoich synów obaj mężczyźni postanowili stawić czoła traumom z dzieciństwa. Film, który na nowo powraca do pytań o pedofilskie zachowania „króla popu”, dostępny jest w Polsce na platformie HBO od 8 marca 2019 roku.

Czytaj także:
Mają 21. dzieci i spodziewają się kolejnego. „Rok 2019 był najtrudniejszy w naszym życiu”

Źródło: Variety

Czytaj także

 4
  • Dajcie juz mu spokoj on nic nie zrobil
    • Niech ktoś w koncu zdemaskuje tego pedofila bo to dopiero wierzchołek góry lodowej - już homosie minusują bo myslą że zakrzycza rzeczywistość - Homopedoseksualiści won od dzieciaków.
      • Nic nie dostaną, ani centa, chociaż Michael Jackson generuje rocznie kilkaset mln.dolarów.