Andrzej Duda o aferze w radiowej Trójce: To jest żenujące

Andrzej Duda o aferze w radiowej Trójce: To jest żenujące

Andrzej Duda
Andrzej Duda / Źródło: Newspix.pl / Nikoff
W trakcie Q&A na Facebooku Andrzej Duda zabrał głos w sprawie afery wokół listy przebojów radiowej Trójki i piosenki Kazika „Twój ból jest lepszy niż mój”.

– Ta sytuacja w ogóle nie powinna mieć miejsca. To jest żenujące. Śpiewać każdy może. Słuchać też każdy może i puszczać piosenki każdy może. W związku z powyższym ja w ogóle tej sytuacji nie pojmuję. Mamy wolność w Polsce wyrażania swoich poglądów, także w piosence. Sytuacja jest w ogóle niezrozumiała dla mnie – powiedział w trakcie sesji Q&A na Facebooku Andrzej Duda komentując aferę wokół listy przebojów radiowej Trójki. Prezydent wyraził nadzieję, że „zostaną z tego wyciągnięte odpowiednie konsekwencje”. – Pytanie, czy to jest jakaś zła wola, czy kompletny brak profesjonalizmu. Nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie – przyznał prezydent. – Myślę, że wielu wykonawców zazdrości panu Kazikowi Staszewskiemu, bo popularność, jaką zyskała dzięki temu jego piosenka, w związku z tym także i pieniądze, które zarobi, z pewnością wzbudzają zazdrość niejednego muzyka – dodał.

Afera z piosenką Kazika

Radiowa Trójka unieważniła 1998. notowanie notowanie listy przebojów, które jak pierwotnie ogłoszono, wygrała piosenka Kazika „Twój ból jest lepszy niż mój”. Utwór ten odnosi się do wizyty Jarosława Kaczyńskiego na zamkniętym cmentarzu na Powązkach. „W związku z sytuacją, która zaistniała wokół piątkowego notowania LP3 oraz posądzeniem mnie o nieuczciwość w przygotowywaniu audycji, którą prowadzę od ponad 35 lat, kończę współpracę z Programem III Polskiego Radia” – poinformował dziennikarz Marek Niedźwiecki. W jego ślady poszli m.in. Piotr Kaczkowski, Piotr Metz, Agnieszka Szydłowska, Agnieszka Obszańska, Michał Olszański, Hirek Wrona oraz Marcin Kydryński.

Sprzeciw wobec działań dyrekcji rozgłośni zgłosili nie tylko dziennikarze. „Trudno bez emocji patrzeć na kolejny przykład demolowania kultury” – napisał w mediach społecznościowych Dawid Podsiadło. „Jeżeli na dzisiejszej antenie PR3, polityka jest ważniejsza niż muzyka, jeżeli piosenka powoduje powrót najgorszych komunistycznych praktyk, które znam tylko z książek i opowieści, to myślę że moje utwory też nie powinny być grane na tej antenie dopóki twórcza wolność słowa nie wróci na fale Trójki” – dodał. Krytyczne opinie na temat „cenzurowania” listy przebojów opublikowali również m.in. Katarzyna Nosowska, Anita Lipnicka, Borys Szyc, Zbigniew Preisner czy Karolina Korwin Piotrowska.

Czytaj także:
Lista Przebojów Trójki wróciła w nowej formie. Kazik wolałby jednak, by jego utwór wycofano

Źródło: Wirtualna Polska

Czytaj także

 1
  •  
    Prezydent bardzo dobrze mówi. To nigdy nie powinno mieć miejsca.
    Zdejmowanie z anteny jest równoznaczne z kultem jednostki tzn cos takiego jak Kim Jong-un.
    Powinno być wewnętrzne dochodzenie jeżeli było podejrzenie. A tak wychodzi na wierzch kult prezesa tak jak było w najgorszych czasach komuny: kult Stalina.
    Prezes powinien cenić Gowina bo to jedyny który nie mówi "tak popieram" a bez rzetelnych ludzi jedynie z karierowiczami, to co róż cos wyniknie.