To ona jest kluczem do sukcesu „The Crown”. Czwarty sezon serialu o brytyjskiej rodzinie królewskiej w Netflix

To ona jest kluczem do sukcesu „The Crown”. Czwarty sezon serialu o brytyjskiej rodzinie królewskiej w Netflix

Nowy sezon „The Crown”
Nowy sezon „The Crown” / Źródło: Netflix
„The Crown” szybko stało się jednym z hitów Netflixa. Każdy kolejny sezon serialu zaś okazuje się ciekawszy, bo akcja zbliża się do współczesności. W premierowej czwartej odsłonie Peter Morgan pokazuje czasy rządów Margaret Thatcher.

– Kluczem do naszego sukcesu jest nikt inny, tylko Elżbieta II. Ona fascynuje ludzi. Towarzyszyła życiu naszych dziadków, ojców, towarzyszy naszemu życiu. Patrzyła na nas z każdego znaczka i każdego banknotu. Jej biografia może dać asumpt do międzypokoleniowej dyskusji o przeszłości – mówił autor serialu, Peter Morgan w rozmowie z dziennikarzem pisma „Deadline”. I trafił w dziesiątkę.

Brytyjczycy kochają wyobrażać sobie, co dzieje się za szczelnie zamkniętymi drzwiami Pałacu Buckingham, fantazjować o kulisach skandali co rusz wybuchających w królewskiej rodzinie i zastanawiać się, jakie emocje towarzyszą monarchom, gdy obserwują zmieniający się świat.

Czytaj też:
Szczepan Twardoch o serialu „Król”: To nie była frajda dla frajdy

Jednak „The Crown” to nie tylko anegdota. Twórcy proponują wyrazistą wizję historii XX wieku. W sezonie czwartym – okresu rządów Margaret Thatcher, nieco karykaturalnie, ale błyskotliwie zagranej przez Gillian Anderson. Pokazują te czasy z odmiennych perspektyw: pałacu Buckingham, Downing Street, ale i zwyczajnego Londyńczyka, pozbawionego pracy i perspektyw. Dalecy są od łatwych wyroków. W serialu każdy dźwiga swoje dramaty i boryka się ze swoimi ograniczeniami. Żelazna premier, która w większości brytyjskich artystycznych filmów pozostaje czarnym charakterem, tu przedstawiona jest mniej jednoznacznie. Ba, nawet książę Karol okazuje się barwną postacią i budzi współczucie.

Artykuł został opublikowany w 43/2020 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 1
  • Rozumiem że platforma zawarła jakieś pedofilskie treści kierując się tradycją.

    Czytaj także