"SIMPSONOWIE" ŚWIĘCĄ TRIUMFY

"SIMPSONOWIE" ŚWIĘCĄ TRIUMFY

Film "Simpsonowie: Wersja kinowa" znalazł się na szczycie amerykańskiego box office. W wielkoekranowej wersji popularnego serialu Homer Simpson będzie musiał uratować świat przed katastrofą, którą sam wywołał. Wszystko zaczyna się od Homera, jego nowego pupila - domowej świni - oraz cieknącej cysterny. Debiutujący w zestawieniu film zarobił przez pierwszy weekend niemal 72 miliony dolarów. Na drugą pozycję spadł dotychczasowy lider notowania, komedia "Państwo młodzi: Chuck i Larry" z Adamem Sandlerem i Kevinem Jamesem w rolach głównych. Ostatni weekend przyniósł projektowi zysk w wysokości 19 milionów dolarów, a dwa tygodnie w kinach - 71 milionów. Kolejnym debiutantem zestawienia jest film "Życie od kuchni". Bohaterką obrazu jest pozbawiona uczuć kucharka Kate Armstrong, pod której opiekę trafia dziewięcioletnia córka jej nagle zmarłej siostry. Na dodatek w restauracji Kate pojawia się nowy pracownik, Nick Palmer. Zawodowa rywalizacja między Kate i Nickiem powoli przeradza się w płomienny romans. W głównych rolach zagrali Catherine Zeta-Jones oraz Aaron Eckhart. Obraz uplasował się na piątym miejscu box office z kwotą 11 milionów dolarów na koncie. Pozycja dziewiąta przypadła w udziale thrillerowi "I Know Who Killed Me" z Lindsay Lohan w roli głównej. Aktorka wciela się w Aubrey, młodą striptizerkę, która zostaje uprowadzona i potwornie okaleczona przez sadystycznego seryjnego mordercę. Pomimo utraty ręki i nogi, dziewczynie udaje się uciec. Trafia do szpitala, gdzie dochodzi do siebie, jednak po odzyskaniu świadomości zarzeka się, jakoby była Dakotą, swoją bliźniaczką. Bohaterka staje przed obliczem desperackiego wyścigu, w którym musi dowieść swojej tożsamości i uratować Aubrey. Debiutujący w zestawieniu obraz zarobił przez pierwszy weekend ponad 3 miliony dolarów. Na miejscu dziesiątym uplasowała się ostatnia nowość notowania, komedia "Who's Your Caddy?". Bohaterem obrazu jest słynny raper C-Note, który pragnie zostać członkiem elitarnego klubu golfowego. Jego pomysł napotyka na silną opozycję ze strony prezesa klubu. W postać C-Note'a wcielił się muzyk zespołu OUTKAST, Big Boi. Weekend przyniósł projektowi zysk w wysokości niemal 3 milionów dolarów.

Czytaj także