"Jack Strong" - film o Ryszardzie Kuklińskim. Zobacz pierwszy zwiastun

"Jack Strong" - film o Ryszardzie Kuklińskim. Zobacz pierwszy zwiastun

Marcin Dorociński jak Ryszard Kukliński (fot.mat.promocyjne producenta filmu "Jack Strong")
W sieci pojawił się zwiastun najnowszego filmu Władysława Pasikowskiego - "Jack Strong".
"Jack Strong" opowiada historię pułkownika Ryszarda Kuklińskiego, który będąc oficerem Ludowego Wojska Polskiego pracował jako agent amerykańskiego wywiadu. Kukliński podczas swojej służby przekazywał Amerykanom informacje dot. sowieckich planów inwazji oraz możliwości wybuchu na początku lat 80. III wojny światowej.

W filmie występują m.in. Marcin Dorociński, Maja Ostaszewska, Patrick Wilson, Oleg Maslennikow oraz Dagmara Domińczyk.

Premiera kinowa obrazu o Kuklińskim zaplanowana jest na 7 lutego 2014 roku.

ml

Czytaj także

 38
  • anty bolszewik IP
    Nazwać zdrajcą, bohatera Ryszarda Kuklińskiego, może nazwać tylko głupiec, o mentalności bolszewickiej. Widać, że po upadku PRL, jeszcze takie śmieci u nas istnieją
    • GRANIWID SIKORSKI IP
      Kim był pułkownik Ryszard Kukliński

      Był antypolskim szowinistą żydowskim. Urodził się w Polsce w 1930 roku. Był od najmłodszych lat entuzjastą żydowskich komunistów rządzących Polską po 1945 roku. Współpracował z NKWD, UB i Informacją Wojskową przeciwko polskim patriotom okrutnie prześladowanym w latach 50. ubiegłego wieku. Jako oficer polski-członek polskiej misji wojskowej w Wietnamie został w latach 70. zwerbowany przez USA do amerykańskich służb specjalnych. Zaczął pracować na rzecz opanowania Polski przez żydowsko-kapitalistyczne środowiska amerykańskie. Uciekł z Polski do USA w listopadzie 1981 roku przed stanem wojennym. Przekazał materiały utwierdzające władze USA w przekonaniu, że ewentualny atak NATO na Wschód należy zacząć od atomowego uderzenia na Polskę, a nie na komunistyczną Niemiecką Republikę Demokratyczną.
      Ryszard Kukliński był czczony w USA jako zwolennik przeciwstawiania Polaków Rosjanom i opanowania Polski przez władze amerykańskie, izraelskie i niemieckie, przez NATO i Unię Europejską. Ta antypolska działalność przyniosła mu wielki majątek. Umarł w USA w 2004 roku. Został pochowany w Polsce, kłamliwie nazywany przez władze wielkim patriotą polskim. Był niewątpliwie wielkim patriotą żydowskim i wrogiem Polski, Rosji i całej Słowiańszczyzny. Stał się symbolem Polski przeciwstawianej Rosji przez USA , Izrael i Niemcy dla łatwiejszego zniewolenia osamotnionego Narodu Polskiego i całkowitego opanowania przez Zachód ogromnego polskiego majątku narodowego.
      • irenka IP
        Kuklinski to zdrajca ktory za swoje uslugi bral pieniadze - zasluzyl na INFAMIĘ! na wieki wiekow!
        • Andrzej IP
          Dzięki Kuklińskiemu zdemaskowano plany wojenne ZSRR, w które chciano wciągnąć Polskę.
          • Marek B. IP
            Gdyby płk. R. Kukliński miał być zdrajcą, to na takie samo miano zasługiwaliby: Piotr Wysocki /powstanie listopadowe/ i Romuald Traugutt /powstanie styczniowe/.

            Pomaganie USA i osłabianie ZSRR leżało w interesie Polski /nie mylić z PRL-em/. Płk. Kukliński zaryzykował wszystko co miał: życie swoje i rodziny, wysoką pozycję zawodową, za kilka lat mógł iść na zasłużoną spokojną emeryturę. I nie zrobił tego dla pieniędzy... wiem, trudno to zrozumieć partyjnym aparatczykom, którzy wszystko przeliczali na pieniądze.

            Oskarżać płk. Kuklińskiego o zdradę mogą tylko byli oficerowie LWP, SB lub partyjni aparatczycy tęskniący za PRL-em !
            "Jeżeli przywróci się cześć, honor i uniewinni Kuklińskiego, to znaczy, że to my nie mamy czci, honoru i że to my jesteśmy winni" - to słowa gen. Jaruzelskiego... i trudno odmówić mu racji. Gen. Jaruzelski słusznie poczuwa się do winy, bo przez wiele lat wiernie służył interesom ZSRR... interesom, które były sprzeczne z interesami Polski.