Aktor z "Demonów da Vinci": jestem zaczepiany i częstowany kawą

Aktor z "Demonów da Vinci": jestem zaczepiany i częstowany kawą

Takiego oblicza popularności młody gwiazdor serialu "Demony da Vinci" Gregg Chillin raczej się nie spodziewał. W niektórych krajach mógł nawet liczyć na poczęstunki.
- W Londynie może rzadziej jestem zaczepiany, ale… w czasie wakacji w Turcji ciągle ktoś prosił mnie o autograf - mówi aktor w rozmowie z Megafon.pl. - Codziennie częstowano mnie kawą.

Chillin przyznaje też, że miewa też inne zaskakujące spotkania z wielbicielami. - Zdarza się, że ktoś obcy podchodzi do mnie na ulicy i stwierdza: "Gratuluję »'Kodu da Vinci«". "O tak, nie grałem w tym, ale bardzo dziękuję!" - śmieje się.

- Odbiór międzynarodowy "Demonów da Vinci" jest świetny, a przecież tego typu seriale najczęściej "nabierają życia" wraz z kolejnymi sezonami - dodaje po chwili. - Myślę, że dopiero się rozkręcamy. Nas i widzów czeka wielka przygoda.

W łączącym fakty i fikcję serialu "Demony da Vinci", nakręconym na podstawie Chillin wciela się w postać Zoroastera, przyjaciela głównego bohatera - Leonarda da Vinci (Tom Riley). W produkcji grają również Laura Haddock, Laura Pulver, Blake Ritson, Eros Vlahos, Elliot Cowan i James Faulkner.

"Demony da Vinci", zrealizowany z ogromnym rozmachem, został uznany za jeden z najbardziej widowiskowych seriali ostatnich lat. Jego autorem jest David S. Goyer, współtwórca scenariusza do "Batman - początek, "Batman: Rycerz Gotham", " Mroczny rycerz powstaje" i "Człowieka ze stali".

Drugi sezon "Demonów da Vinci" zadebiutował w Polsce 7 kwietnia 2014 r. na antenie kanału Fox.

Urodzony w 1988 roku Gregg Chillin grał wcześniej w serialach "Być człowiekiem" i "Inside Men".

Czytaj także

 0