Liverpool z bezpieczną zaliczką, Porto walczy o cud. Salah i spółka o krok od półfinału LM

Liverpool z bezpieczną zaliczką, Porto walczy o cud. Salah i spółka o krok od półfinału LM

Danilo Pereira i Mohamed Salah
Danilo Pereira i Mohamed Salah
Już w środę wieczorem poznamy pozostałych półfinalistów Ligi Mistrzów. Do Ajaxu Amsterdam i FC Barcelony dołączy co najmniej jedna angielska drużyna, ponieważ w jednym ze starć zobaczymy Manchester City i Tottenham Hotspur. Niewykluczone, że do najlepszej czwórki rozgrywek awansują dwie ekipy z Premier League, a szansę na to ma również FC Liverpool.

Na Anfield Road górą był FC Liverpool, który pokonał FC Porto 2:0. Trafienia Naby Keity i Roberto Firmino zapewniły „The Reds” bezpieczną przewagę przed rewanżem w Portugalii. Jedynie bezbłędna gra podopiecznych Sérgio Conceição może dać im nadzieję na odrobienie strat i awans do półfinału . To będzie o tyle trudne, że Liverpool świetnie radzi sobie na krajowym podwórku, a w europejskich rozgrywkach ma wiele do udowodnienia.

Siła w ofensywie i rachunki do wyrównania

Rok temu ekipa z Anfield dotarła do finału Ligi Mistrzów. Na Stadionie Olimpijskim w Kijowie podopieczni Jurgena Kloppa musieli uznać wyższość Realu Madryt, a po meczu głośno było szczególnie o „wyczynach” Lorisa Kariusa, który fatalnymi interwencjami pogrzebał szanse swojej drużyny na wyrównaną walkę z „Królewskimi”. Teraz Liverpool jest na dobrej drodze do półfinału rozgrywek, a niepowodzenia z ubiegłego sezonu mogą być powetowane już w starciu z Porto.

Liverpool ma po swojej stronie argumenty czysto piłkarskie. Imponująca jest szczególnie linia ofensywna „The Reds”, a Mohamed Salah, Roberto Firmino czy Sadio Mane potrafią przyprawić o szybsze bicie serca obrońców każdej drużyny na świecie. Ze świetnej strony pokazuje się szczególnie pierwszy z wymienionych graczy, który popisał się imponującym trafieniem w ostatnim meczu ligowym z Chelsea, wygranym przez podopiecznych Kloppa 2:0. Tym samym drużyna z Anfield pozostała w grze o mistrzostwo Anglii, gdzie walczy z Manchesterem City.

Porto ma również coś do udowodnienia i to w kontekście bezpośrednich starć z Liverpoolem. Rok temu Portugalczycy zagrali z „The Reds” w 1/8 finału, przegrywając w pierwszym meczu aż 0:5. Teraz na własnym stadionie będą mieli okazję do rewanżu, chociaż eksperci nie dają im większych szans. Futbol widział jednak większe cuda niż odrobienie dwubramkowej straty z wyżej notowanym przeciwnikiem, więc mówienie o Liverpoolu jako pewnym półfinaliście będzie dużym nadużyciem. Jeśli Porto szybko zdobędzie bramkę, kwestia odrobienia strat i awansu stanie się sprawą otwartą.

Gdzie obejrzeć mecz FC Porto - FC Liverpool?

Mecz FC Porto - FC Liverpool rozpocznie się w środę 17 kwietnia o godz. 21. Transmisję ze spotkania przeprowadzi Polsat Sport Premium 1.

Czytaj także:
Ajax sprawił sensację, Messi ośmieszył Manchester. Twórcy memów skomentowali mecze Ligi Mistrzów

Czytaj także

 0