Kukiz wyzwany na pojedynek. Stawką... mało pochlebny przydomek dla muzyka

Kukiz wyzwany na pojedynek. Stawką... mało pochlebny przydomek dla muzyka

Dodano:   /  Zmieniono: 25
Paweł Kukiz
Paweł Kukiz / Źródło: Newspix.pl / MACIEJ GOCLON / FOTONEWS
Paweł Kukiz swoją wypowiedzią naraził się nie tylko tylko kobietom. Ostre słowa w kierunku przeciwniczek aborcji nie spodobały się także... rycerzowi z Gdańska, który wyzwał polityka na pojedynek.

– Nie mogę ze względów etycznych zgodzić się na taki projekt, który mówi możemy robić ze swoim dzieckiem, bo to moje ciało. Trzeba było sobie zdawać sprawę z tego, komu się dawało to ciało, kiedy się dawało i jak się dawało, że się nie rozleciało - ironizował polityk na antenie radia RMF FM. Choć Paweł Kukiz za swoje słowa już przeprosił, to echa jego wypowiedzi wciąż nie milkną.

"Pana wypowiedzi nie tylko urągają wizerunkowi męża stanu, ale i zwyczajnej godności mężczyzny" – zarzucił Kukizowi Piotr Celej, członek trójmiejskiego bractwa rycerskiego. "Za podobne opinie z aż do 1939 roku spotkałyby Pana reperkusje od siłowych po banicję towarzyską" – zwrócił uwagę. W związku z tym zaproponował dwa rozwiązania. Pierwsze to publiczne przeprosiny oraz przekazanie zadośćuczynienia na rzecz samotnych matek. Celej zaproponował też, że może zorganizować "honorowe wyjście z sytuacji".

facebook

"Wyzywam Pana na pojedynek... rycerski - oczywiście "załatwię" Panu pasujący komplet zbroi. Jestem skłonny by zorganizować Panu również odpowiednie przeszkolenie. Forma pojedynku jest ( względnie) bezpieczna dla zdrowia i honorowa. 1 minuta walki według określonych zasad" – zaproponował rycerz. Zagroził też konsekwencjami...

"Jeśli Pan nie zdecyduje się na zastosowanie ww. rozwiązań odbieram Panu wszelkie honorowe prawa i do końca życia (swojego, a zapewne Pana przeżyję) obiecuję solennie zawsze przed Pana nazwiskiem dodawać epitety: kut******. Czyli przez około 50 lat. Czekam na Pana odpowiedź" – napisał.

Źródło: Facebook
 25

Czytaj także