Ma 105 lat i właśnie ustanowił nowy rekord świata w kolarstwie. Twierdzi, że mógłby być jeszcze szybszy

Ma 105 lat i właśnie ustanowił nowy rekord świata w kolarstwie. Twierdzi, że mógłby być jeszcze szybszy

Robert Marchand (w środku) z kibicami
Robert Marchand (w środku) z kibicami / Źródło: Wikimedia Commons / Marcel Segessmann
Robert Marchand w wieku 105 lat ustanowił nowy rekord świata. Nikt jeszcze w jego wieku nie jechał tak szybko.

105-letni Francuz ustanowił rekord świata w jeździe na czas. W ciągu godziny pokonał dystans 22,5 kilometra, czego nie dokonał nikt wcześniej w jego kategorii wiekowej. Bicie rekordu miało miejsce na hali kolarskiej w Saint-Quentin-en-Yvelines na zachód od Paryża. Sportowca dopingowały setki widzów. Tuż po zakończeniu jazdy mężczyzna stwierdził, że mógł pojechać szybciej. – Nie widziałem znaku, który mówił, że zostało mi już tylko 10 minut. Gdybym go dostrzegł, to z pewnością bym przyspieszył – tłumaczył rekordzista. Trudno nie wierzyć w jego słowa. Po zakończonym popisie kondycyjnym zawodnik jak gdyby nigdy nic zsiadł z roweru, udzielił wywiadu i bez trudu zszedł z toru.

– Nie jestem zmęczony, nogi mnie nie bolą, tylko ramiona – mówił po wszystkim. Na torze kolarskim wykonał aż 92 okrążenia. – Jestem bardzo rozemocjonowany i pytam sam siebie, czy to realne – powiedział urodzony w 1911 roku kolarz. Senior żartował przy dziennikarzach, że czeka teraz na stulatka, który pobije jego rekord. marchand to emerytowany strażak, który był także krajowym medalistą w gimnastyce i bokserem. Swoją wytrzymałość, jak sam twierdzi, zawdzięcza zdrowej diecie i regularnym ćwiczeniom. Przyznaje, że sport uprawiał całe swoje życie.

Czytaj także

 0

Czytaj także