Piloci zbierają na utrzymanie niedźwiedzia. Bo mieszka na lotnisku i dużo je

Piloci zbierają na utrzymanie niedźwiedzia. Bo mieszka na lotnisku i dużo je

Niedźwiedź Mansur
Niedźwiedź Mansur / Źródło: Instagram / mansurbear
Jeśli jeszcze nie wiedzieliście – utrzymanie niedźwiedzia jest kosztowną sprawą. Przed koniecznością pokrycia takich wydatków stanęła obsługa lotniska Oreszkowo w Rosji, która przed laty przygarnęła zwierzę.

Mansur – bo tak nazywa się niedźwiedź, zamieszkał w okolicach prywatnego lotniska trzy lata temu. Osieroconym zwierzęciem zaopiekowała się ekipa miłośników lotnictwa. Rosjanie zajęli się sympatycznie wyglądającym stworzeniem, które z czasem stało się swoistą gwiazdą – niedźwiedź ma własny profil w mediach społecznościowych, a na lotnisko przyjeżdżają jego fani, by go podziwiać.

Okazuje się jednak, że nie wszystko układa się tak kolorowo. Ponieważ Mansur od małego był przyzwyczajony do ludzi, niemożliwe było jego wypuszczenie na wolność, gdy urósł. Z czasem zwiększyło się za to jego zapotrzebowanie na pokarm, co z kolei przerosło możliwości opiekunów. Ci postanowili jednak podejść do sprawy kreatywnie i zorganizowali internetową zbiórkę na jedzenie dla Mansura a także pokrycie kosztów opieki nad nim. Miesięcznie są to wydatki rzędu 30 tys. rubli, czyli około 450 dolarów. Koszta spadają, gdy zwierzę zapada w sen zimowy. Jeden z opiekunów – pilot Andrej Iwanow ma nadzieję, że nie będzie problemów z zebraniem potrzebnej kwoty, a sympatycy zwierzęcia zrzucą się na jego utrzymanie.

Czytaj także:
Kura spowodowała kolizję. Jej właściciel dostał mandat

Galeria:
Mansur - niedźwiedź, który zamieszkał na lotnisku

Czytaj także

 0