Jego „Kobieta w oknie” stała się bestsellerem. Teraz wyszły na jaw kłamstwa pisarza

Jego „Kobieta w oknie” stała się bestsellerem. Teraz wyszły na jaw kłamstwa pisarza

Dan Mallory
Dan Mallory / Źródło: YouTube / screen
Dan Mallory, autor bestsellerowej powieści „Kobieta w oknie” (napisanej pod pseudonimem A.J. Finn - red.), przyznał się do kłamania na temat swojej choroby nowotworowej – podaje BBC.

Pisarzowi przyjrzał się bliżej dziennikarz „New Yorkera”, który oskarżył pisarza o szereg kłamstw na temat życia prywatnego. Mallory miał wielokrotnie posługiwać się fałszywymi twierdzeniami o zdiagnozowaniu u niego raka mózgu. Miało mu to ułatwić m.in. dostanie się na studia. Podobne kłamstwa powtarzał w trakcie pracy w wydawnictwach w Londynie i Nowym Jorku. Twierdził do tego, że na raka zmarła jego matka i brat, co było sprzeczne z faktami.

Po tym, jak temat zyskał rozgłos, sam literat przyznał, że udawał, że ma raka mózgu. Jak twierdził - był to jego sposób na radzenia sobie z chorobą dwubiegunową. W liście wysłanym do redakcji Mallory przekonywał, że „nigdy nie było jego celem wykorzystywanie dobrej woli innych”.

Amerykański pisarz zyskał światową sławę po opublikowaniu w styczniu 2018 roku debiutanckiej powieści „Kobieta w oknie”. Thriller natychmiast trafił na szczyt listy bestsellerów „New York Timesa”. W tym roku ma ukazać się filmowa adaptacja powieści, w której wystąpią m.in. Amy Adams i Gary Oldman.

Czytaj także:
Woody Allen pozywa Amazona na 68 mln dolarów

Czytaj także

 1
  • Nic zdrożnego, przecież wszystkie gwiazdy chwalą się każdą swoją przypadłością. Media to,,upiększają", następnie gwiazdy skarżą media o odszkodowania i biznes się kręci. Co najlepsze za język nienawiści wsadzają malutkich ubogich, lub niewygodne autorytety które mówią prawdę. Dlaczego chciałoby się spytać, otóż dlatego że tzw nowoczesność, poprawność polityczna zionie nienawiścią do prawdy, normalności, uczciwości, patriotyzmu itp