Co Tokarczuk poleca Glińskiemu? „To literatura, która wymaga pewnych kompetencji poznawczych, kulturowych”

Co Tokarczuk poleca Glińskiemu? „To literatura, która wymaga pewnych kompetencji poznawczych, kulturowych”

Olga Tokarczuk
Olga Tokarczuk / Źródło: Instagram / olgatokarczuk_official
Na konferencji prasowej otwierającej w Sztokholmie tydzień noblowski pisarka Olga Tokarczuk została zapytana o polskiego ministra kultury, który otwarcie mówił, że nie przeczytał żadnej z jej książek. Noblistka próbowała okazać zrozumienie dla ludzi, którzy wybierają inne środki przekazu, niż literatura.

Dziennikarze poprosili Tokarczuk o wskazanie książki, którą poleciłaby na początek ministrowi Piotrowi Glińskiemu. Niestety dla polityka, pisarka nie wskazała konkretnego tytułu, lecz pokusiła się o bardziej złożoną odpowiedź. Stwierdziła, że jej książki nie są pisane dla szerokiego grona odbiorców.

– To literatura, która wymaga pewnych kompetencji poznawczych, kulturowych. Wiem, że dzisiaj ludzie chętniej obcują z obrazem, innymi formami przekazywania głębokich informacji. (...) Ale staram się zrozumieć, że ludzie mogą nie mieć czasu, nie mogą się skupić na czytaniu książek. Myślę, że czytanie dzisiaj jest przywilejem – podkreślała Tokarczuk.

Galeria:
Olga Tokarczuk z literacką Nagrodą Nobla. Zobacz najlepsze memy!

Polska noblistka była też pytana o polityczny kontekst swojej twórczości. – Literatura jest bardzo wyrafinowanym, wymyślnym sposobem komunikacji międzyludzkiej i na pewno nie powinna być mylona z aktywizmem politycznym. Więc jeżeli moje książki mogą być postrzegane jako polityczne, to w tym najszerszym sensie, który dotyczy wielu aspektów naszego życia: co jemy, jak się ubieramy, co myślimy o innych, jaki mamy stosunek do sąsiadów. W takim sensie moja literatura jest polityczna – wyjaśniała.

Czytaj także:
Kaczyński czytał Tokarczuk, Gliński nie dokończył żadnej jej książki. Minister obiecuje nadrobić zaległości
Czytaj także:
Ikea odpowiada na Nobla Tokarczuk. Coś dla Piotra Glińskiego?

Źródło: Onet.pl / RMF24

Czytaj także

 18
  • Glińskiemu poleciłbym książki dla ubogich umysłowo czyli np.: Biblię, katechizm a nawet broszurki Świadków Jehowy Przebudźcie się...
    • Czerwoną książeczką?
      • Z dumą przyznaję- nie przeczytałem ani jednej jej książki .Próbowałem jakieś 10 lat temu ale mnie odrzucało. Zainteresowała mnie swoim benefisem na którym zaproszony zespół śpiewał że chętnie będzie rezał polskich panów ,już wtedy to środowisko było takie oświecone ,nowoczesne
        •  
          a jak tam wspolpraca glinskiego z luwrem?
          wszak wg ff to bardzo oczytany czlowiek i wie co robi
          cha cha cha cha
          •  
            przeczytal przeczytal instrukcje jarka k
            a moim zdaniem minister kultury powinie wiedziec
            cos o polskiej kulturze
            bo on odejdzie daj boze w  zapomnienie szybko
            a Pani Tokarczuk pozostanie w annalach naszej histori na zawsze
            a tej szwecji to zapenie nie  czytasz tylko ogladasz
            aktualnie gorace wargi 4