Szczepan Twardoch ostro o wynikach wyborów i kandydatach na prezydenta. „Oczekuję pięknych figur gimnastycznych”

Szczepan Twardoch ostro o wynikach wyborów i kandydatach na prezydenta. „Oczekuję pięknych figur gimnastycznych”

Szczepan Twardoch
Szczepan Twardoch / Źródło: Newspix.pl / ULLSTEIN
Polski pisarz i publicysta Szczepan Twardoch we wpisie na Facebooku ostro skomentował wyniki wyborów prezydenckich w Polsce. Wyraził nadzieję, że wynik Roberta Biedronia będzie „początkiem końca jego politycznej kariery”. Odnosząc się do Szymona Hołowni napisał o „buzującym ego telewizyjnego celebryty”.

Twardoch stwierdził, że wynik wcale go nie dziwi. Jak ocenił, ma nadzieję, że będzie to wskazówka dla Lewicy, „by następnym razem ekstrawagancko zaryzykować kandydatkę lub kandydata o charakterze lewicowym, który być może uzyska wynik przynajmniej zbliżony do parlamentarnego wyniku swojej formacji”.

Starania o prezydenturę , Twardoch nazwał „kandydaturą w stylu reality-tv”. „Mam również nadzieję, iż wynik Szymona Hołowni, kolejnego »fajnego« kandydata, pozwala wierzyć, iż cały ten projekt polityczny bazujący na próżności i buzującym ego telewizyjnego celebryty skończy za parę lat tam, gdzie skończył dziś pan piosenkarz – napisał.

Twardoch daje później do zrozumienia, że  i jego sztabowcy będą starali się w nadchodzących tygodniach przekonać do siebie wyborców Krzysztofa Bosaka. Stwierdził, że „z dużą radością czeka na to”„oczekuje pięknych figur gimnastycznych w wykonaniu publicystów »uśmiechniętej Polski«, uzasadniających dlaczego chłopaki od Krzysztofa Bosaka to już nie jest widmo faszyzmu”.

A co będzie jeżeli wygra ? Według Twardocha, wrócimy wtedy do sytuacji, w której najistotniejszym konfliktem w polskiej polityce jest „wewnętrzny konflikt w PiS”. „Czy druga kadencja zapewni Dudzie jakąkolwiek polityczną podmiotowość w tej wojnie? Intuicja – bo nic innego – podpowiada mi, że nie, skoro nawet pojedynku z Kurskim nie był w stanie wygrać” – ocenił.

Czytaj także:
Zagraniczne media komentują wybory w Polsce. „Test demokracji w trakcie pandemii”, „Wszystko było niezwykłe”

Źródło: WPROST.pl

Czytaj także

 1
  •  
    „Czy druga kadencja zapewni Dudzie jakąkolwiek polityczną podmiotowość w tej wojnie? Intuicja – bo nic innego – podpowiada mi, że nie, skoro nawet pojedynku z Kurskim nie był w stanie wygrać” – ocenił.

    intuicja? dodawanie faktow raczej nie ma wiele wspolnego z intuicja - Duda juz wielokrotnie pokazal, ze jest tylko dlugopisem i na tym poziomie pozostanie. Na nic innego go nie stac. To trzezwosc umyslu kaze tak prognozowac, a nie intuicja

    Czytaj także