Nieznane oblicze Roberta Karasia: „Jestem wrażliwy i ciepły. Uwielbiam przytulanie”

Nieznane oblicze Roberta Karasia: „Jestem wrażliwy i ciepły. Uwielbiam przytulanie”

Robert Karaś przygotowuje się do walki w Fame MMA
Robert Karaś przygotowuje się do walki w Fame MMA / Źródło: Archiwum prywatne / Fot. Rajmund Nafalski
W całym swoim życiu nie jadłem słodyczy przez 17 dni. I było mi bardzo źle. Kiedy w tym czasie uderzyłem się w palec, wybiłem pięścią szybę. Wtedy powiedziałem: Już jestem agresywny, koniec. Za długo – wyznaje Robert Karaś, triathlonista. Choć do jego największych osiągnięć należy m.in. ustanowienie rekordu świata na dystansach podwójnego oraz potrójnego Ironmana, w maju zadebiutuje w Fame MMA.

Katarzyna Burzyńska-Sychowicz, „Wprost”: Osiągnąłeś wszystko, co sobie zaplanowałeś w triathlonie, więc teraz czas na MMA?

Robert Karaś: Zawsze chciałem wejść do klatki, sprawdzić się w oktagonie. To miało wydarzyć się zdecydowanie później, ale mój sponsor, który wspierał mnie w triathlonie, wszedł we współpracę z Fame MMA i to przyspieszyło realizację tego marzenia. Nie wiem, czy to będzie jednorazowa walka, czy przygoda na dłużej. To nie jest też tak, że definitywnie zrezygnowałem z planów triathlonowych, póki co odłożyłem je na półkę.

Od tej pierwszej walki uzależniasz swoją przyszłość w MMA?

Nie wiem, to jest trudne pytanie, nie potrafię tak do przodu odpowiadać, bo na daną chwilę mogę coś czuć, ale w trakcie drogi punkt widzenia mi się zmienia: coś nagle wydaje się bez sensu albo ciężko jest mi się z czymś rozstać. Prawda jest taka, że w triathlonie jestem w światowej czołówce, a w MMA nigdy w niej nie będę, bo mam 33 lata, więc bardziej trzeba to traktować jako przygodę. Może tak być, że do triathlonu wrócę szybko, ale też nie musi. Na pewno dużo będzie zależeć od Agi (Agnieszki Włodarczyk, partnerki Karasia – przyp. red.), jej się raczej to wszystko nie podoba.

To, że wracam do domu potłuczony, już mam kalafiory na uchu, cały czas ściągają mi krew, mam spuchnięty nos i poranione pięści...

Robert Karaś
Źródło: Wprost
 0

Ponadto w magazynie