Polacy rozbili Finów, ale było nerwowo. Popisowa końcówka

Polacy rozbili Finów, ale było nerwowo. Popisowa końcówka

Reprezentanci Polski
Reprezentanci Polski / Źródło: Newspix.pl / JAKUB PIASECKI / CYFRASPORT
Polska wygrała z Finlandią 3:1 w swoim trzecim meczu na siatkarskich mistrzostwach świata i wróciła na pozycję lidera grupy D.

Reprezentanci Polski byli faworytami w starciu z Finlandią, jednak szybko okazało się, że trzeci mecz Biało-Czerwonych na tegorocznych mistrzostwach świata wcale nie będzie „spacerkiem”. W pierwszej odsłonie polski zespół był wyraźnie zaskoczony rotacją na pozycji rozgrywającego w ekipie rywali. Zamiast Eemiego Tervaporttiego w fińskiej ekipie pojawił się na boisku 40-letni Mikko Esko. Polacy tę partię wygrali jednak 25:20.

Kłopoty zaczęły się w drugim secie. W ataku zablokował się Bartosz Kurek, a do tego pojawiły się ogromne problemy z przyjęciem piłki. Walka toczyła się punkt za punkt, ale to Finowie okazali się lepsi w kluczowym momencie i na przewagi (26:28) doprowadzili do remisu.

Przegrany set podziałał na Polaków jak płachta na byka. W trzeciej odsłonie prowadzili już 10:4, a ostatecznie wygrali partię 25:16. Z podobnym nastawieniem Biało-Czerwoni podeszli do czwartego seta i sportowe zacięcie opłaciło się. Polacy świetnie wyglądali w ataku, a do tego wykorzystywali błędy rywali. Ostatecznie wygrali tę partię 25:15, a w całym spotkaniu 3:1.

W następnym meczu w ramach mistrzostw świata, Polska zmierzy się z Iranem. Ten mecz już w poniedziałek 17 września.

Polska – Finlandia 3:1 (25:20, 26:28, 25:16, 25:15)


Czytaj także:
MŚ Siatkówka 2018. Polacy dali surową lekcję. Portoryko rozbite 3:0!

Czytaj także

 0

Czytaj także