Włoska wiosna w Świętokrzyskim

Włoska wiosna w Świętokrzyskim

Włoska wiosna w Świętokrzyskiem
Włoska wiosna w Świętokrzyskiem / Źródło: Tomasz Parzychowski/tomazi.pl/ducatipolska
Słońce, góry, kręte i wąskie drogi, las oraz piękne widoki. Toskania? Nie, Góry Świętokrzyskie. To właśnie tam odbyła się druga edycja imprezy Wiosna z Ducati organizowanej przez Ducati Polska. Impreza, podczas której można było przetestować motocykle Ducati, Aprilia, Moto Guzzi i FB Mondial, a także skutery Vespa i SYM.

Wydarzenie odbyło się w Cedzynie pod Kielcami, w otulinie Świętokrzyskiego Parku Narodowego. Okolica do jazdy motocyklem jest świetna. Kręte wąskie drogi z dobrym asfaltem, mały ruch i wiele miejsc widokowych wartych odwiedzenia. Kielce to dobre miejsce wypadowe na dzienne wycieczki motocyklem. Można ruszyć w trasę po Górach Świętokrzyskich lub pojechać do Jury Krakowsko-Częstochowskiej. Odległości podobne, ale wrażenia całkiem inne.

Motocykle

To główna atrakcja imprezy. Było wszystko - od skuterów, przez motocykle uniwersalne, po supersporty. Były Ducati, Aprilia, MV Agusta, FB Mondial, Vespa, SYM. I co najlepsze, na wszystkich można było pojeździć! To chyba jedyna taka impreza w Polsce, gdzie do dyspozycji jest tak wiele maszyn różnych producentów. A dla zmęczonych siedzeniem przez cały dzień w siodle była też inna motoryzacyjna niespodzianka - porsche, którymi także można było jeździć. Mała rzecz, a cieszy.

A teraz po kolei. Na tych sprzętach można było zwiedzać okolice.

Ducati

Do dyspozycji była prawie cała oferta dostępna w Polsce. Dla fanów lekkich, poręcznych uniwersalnych motocykli były scramblery, od kilku lat hit ze stajni Ducati, niesamowicie poręczne i charakterne motocykle. W tym najnowszy, uterenowiony Desert Sled w fantastycznej wersji Black Edition.

Był też najbardziej kojarzący się z fabryką z Bolonii Monster, ikona włoskiej marki i esencja motocykla.

Dla miłośników drapieżnych cruiserów InterCars przygotował 160-konne Ducati Diavel i XDiavel.

Motocykliści lubiący turystykę mogli pojeździć na multistradach 900 i 1200 Enduro, motocyklach do dalekiej turystyki, z zacięciem do jazdy w lekkim terenie.

Dla fanów sportów były natomiast Ducati Supersport S, lekki, zwinny i piękny sportowy motocykl, który wywołuje szeroki uśmiech na twarzy i urzeka łatwością prowadzenia.

Wisienką na torcie było najnowsze 214-konne Ducati Panigale V4’S. Motocykl bezkompromisowy, szybki, który kolokwialnie mówiąc, wyjeżdża spod dupy, wyzwalając w ciele adrenalinę i uczucie szczęścia połączonego z lekkim przerażeniem.

Aprilia

Firma z Noale była reprezentowana przez swoje sztandarowe modele: napakowany najnowszą techniką supersport RSV4 RR, motocykl przeniesiony żywcem z torów wyścigowych, z bezkompromisowym silnikiem i mocnym charakterem.

Drapieżny naked Tuono V4 1100 z nową, ulepszoną elektroniką.

Następcę popularnego uniwersalnego nakeda Shiver 750 - Shiver 900 z całkiem nowym silnikiem i poprawionymi właściwościami jezdnymi, a także przez dwa małe motocykle na kat. B - Supermoto SX 125 i małą wersję Tuono 125.

Moto Guzzi

Dla fanów włoskiej klasyki znalazły się też Moto Guzzi V7 w wersji Carbon i Stone, sprzęty kultowe produkowane od 1968 roku. Nowa odsłona tego motocykla pokazuje, jak Włosi umieją łączyć klasykę z nowoczesną techniką.

FB Mondial

Ciekawostka i powrót uznanej, a zarazem mało znanej włoskiej marki produkującej motocykle. Na imprezie można było przetestować FB Mondial HPS 125, motocykl o linii klasycznego customowego scramblera, i SMX 125 Enduro, lekki motocykl w teren.

Skutery i małe motocykle

Dla chcących rozpocząć przygodę z motocyklami były do dyspozycji skutery SYM i Vespa (w wersji GTS), a także motocykle na kategorie prawa jazdy B: Aprilia SX 125, Aprilia Tuono 125 i powyżej wymienione FB Mondial.

Trasa

Było czym jeździć, ale również było gdzie jeździć. Drugi dzień imprezy był w całości przeznaczony na motocyklową wycieczkę krajoznawczą po województwie świętokrzyskim. Uczestnicy podzielili się na grupy turystyczną i sportowo-turystyczną, tak aby każdy mógł jechać w dogodnym dla siebie tempie. Dokładna mapa przejazdu jest dostępna w galerii, a poniżej prezentuję wybrane miejsca z przejazdu.

Trasa liczyła 296 km i prowadziła m.in. przez:

  • Szydłowiec, gdzie można zobaczyć zabytkowy kościół wybudowany w pierwszych latach XV w., ratusz z XVII w. i zamek rodu Szydłowieckich wybudowany w latach 1470-1480,
  • Iłżę, miasto założone w XII w., gdzie można zobaczyć zamek biskupi z ok. 1340 r. oraz stację Starachowickiej Kolei Wąskotorowej,
  • Bałtów, w którym znajduje się klasycystyczny pałac książąt Druckich-Lubeckich z końca XIX w. oraz JuraPark Bałtów (park dinozaurów),
  • Opatów z barokowym klasztorem Bernardynów i trasą turystyczną Podziemia Opatowskie,
  • Szydłów, gdzie znajduje się średniowieczny zespół miejski z XIV w. z zachowaną Bramą Krakowską, zamek królewski z XIV w. i późnorenesansowa synagoga z XVI w.,
  • Świętą Katarzynę, skąd można się dostać na najwyższy szczyt Gór Świętokrzyskich - Łysicę.

Wiosna, wiosna i po wiośnie

Impreza trwała trzy dni, zdecydowanie za krótko jak na tak dużą liczbę motocykli do testowania. Jeżeli ktoś przegapił, niech żałuje. Jednak nie wszystko stracone! W dniach 7-9 września Ducati Polska zaprasza na Jesień z Ducati, więc będziecie mogli jeszcze raz w tym roku zasmakować rasowej włoszczyzny, do czego serdecznie zapraszam.

Galeria:
Wiosna z Ducati
 0