Aprilia Tuono 1100 V4 Factory - Hiper naked we włoskim stylu

Aprilia Tuono 1100 V4 Factory - Hiper naked we włoskim stylu

Aprilia Tuono V4 1100 Factory
Aprilia Tuono V4 1100 Factory / Źródło: aprilia/materiały prasowe
Jazda nią to jak oglądanie filmu Hitchcocka. Zaczyna się trzęsieniem ziemi, a potem napięcie tylko rośnie.

Firma z Noale

Aprilia – w Polsce motocyklowej, zdominowanej przez Japończyków, marka mało znana, a jak znana, to krążą obiegowe, niesłuszne opinie, że awaryjna. A jak jest faktycznie? Aprilia to firma z tradycją, również z tradycją budowy motocykli sportowych, z licznymi zwycięstwami na koncie, a to zobowiązuje.

Z toru na ulicę

Tuono 1100 V4 oparto o konstrukcję superbike RSV4, oskrobano z owiewek, zmieniono charakterystykę silnika i stworzono bezkompromisowy naked bike.

Motocykl naszpikowano najnowszą technologią. Wielostopniowa kontrola trakcji, kontrola whelee, adaptacyjny ABS, kontrola startu, kompletne torowe zawieszenie Ohlins, zmienne mapy zapłonu (Sport, Track, Race), tempomat i najlepszy z jakim do tej pory jeździłem qucikshifter, który z diabelną szybkością i precyzją pozwala na wbijanie i redukowanie biegów bez użycia sprzęgła.

Dodatkowo czytelny wyświetlacz TFT, na którym możesz sprawdzić kąt wychylenia, siłę hamowania czy maksymalną osiągniętą prędkość podczas przejazdu. Mało? Jak chcesz, możesz też sparować motocykl z aplikacją i potem analizować przejazdy (przydatne na torze).

Włoski design

Wizualnie Tuono jest interesujące. Na pierwszy rzut oka to zwykły naked bike, ale po bliższym poznaniu widać dyskretnie zamontowane owiewki.

Bak jest tak wyprofilowany, że komfortowo jeździ się po drogach, ale złożenie do sportowej jazdy na torze – dzięki głębokim wcięciom – jest bezproblemowe. Jeżeli chcesz, staniesz się jednością z maszyną.

Dodatkowo nawet takie dyskretne owiewki pomagają. W motocyklu który ma 175 koni, każda ochrona przed wiatrem jest bezcenna –przekonałem się o tym w trasie.

175 koni na wyciągnięcie ręki

Za pierwszym razem, kiedy wsiadłem na Tuono, przyzwyczajony do turystycznie zestrojonego silnika, gdy odkręciłem manetkę, zalała mnie jednocześnie fala ekscytacji i przerażenia. To ma kopa!

Sercem motocykla jest silnik V4, generujący 175 koni i 121 nm. Na niskich obrotach dynamiczny, ale niezbyt kulturalnie pracujący, nie lubi niskiego zakresu.

W okolicach 4 tys. wszystko ustępuje, a po 5 tys. budzi się bestia, otwiera się dodatkowy zawór i motocykl przyspiesza z prędkością błyskawicy – szaleństwo! Wtedy V4 pokazuje wszystkie swoje zalety. Dzięki świetnemu quciskifterowi dynamika jest genialna a na twarzy pojawia się niesłabnący uśmiech. Wzrasta uczucie ekscytacji i przerażenia jednocześnie. Brawo Aprilia! To budzi emocje!

Lewo, prawo, lewo

Zawieszenie w Aprilli to majstersztyk. Centralny gazowo olejowy amortyzator Öhlins, przednie lagi z regulacją dobicia Öhlins, amortyzator skrętu też Öhlins w sumie dają świetnie zestrojone zawieszenie. Na równym asfalcie pozwala na precyzyjne i szybkie pokonywanie zakrętów, z łatwością przerzucisz motocykl z zakrętu w zakręt.

Gorzej jest na dziurach, motocykl co prawda dalej jedzie jak po sznurku i nie powinniśmy się obawiać wypadnięcia z trasy, ale każda drobna nierówność i dziura boleśnie odbija nam się na kręgosłupie i nadgarstkach.

Doskonałe zawieszenie dopełniają hamulce brembo, które dosłownie, są w stanie zatrzymać motocykl w miejscu (przez kierownicę nie przelecisz bo ma system kontroli whelee:).

Hiper Naked dla każdego?

Prawie. Tuono V4 Factory oczarowała mnie.

Świetny silnik, świetne zawieszenie, cała masa przydatnej i dobrze działającej elektroniki w standardzie. Ale czy jest to motocykl dla każdego?

Zdecydowanie nie. Na pewno nie dla początkującego motocyklisty. Taka moc pod ręką prowokuje, trzeba mieć i głowę na karku i umiejętności, żeby w pełni czerpać przyjemność jazdy.

Jeżeli jesteś doświadczonym motocyklistą lub motocyklistką, zakochasz się w niej. Sprawi ci wielką przyjemność na co dzień, jak i podczas track days. Jeśli poza dzienną rutyną lubisz jeździć na torze, aprilia to strzał w dziesiątkę.

A poza torem? Jak na nakeda – który nie był tworzony z myślą o turystyce – motocykl wygodny. Można nim jechać w dłuższą trasę, chociaż po 300 km trzeba już robić przerwy, bo walka z wiatrem (pomimo owiewek które pomagają) i z nierównymi drogami daje w kość.

Podsumowując. Osiem lat ulepszania Tuono przyniosło świetne rezultaty. Aprilia zbudowała dojrzały, dopracowany motocykl, który przyniesie właścicielowi masę frajdy, zarówno w codziennej eksploatacji, jak i podczas jazdy po torze.

Galeria:
Aprilia Tuono V4 1100 Factory

 0