5 rzeczy, które najbardziej nas wkurzają u innych na autostradzie

5 rzeczy, które najbardziej nas wkurzają u innych na autostradzie

Droga szybkiego ruchu
Droga szybkiego ruchu / Źródło: Pixabay / Schwoaze
Mamy coraz więcej autostrad i dróg ekspresowych, ale wciąż nie potrafimy się po nich poruszać bezpiecznie i z szacunkiem dla innych uczestników ruchu. Jakie rzeczy najbardziej doprowadzają nas do szału u innych?

5. Nie patrzenie w lusterka
Wbrew pozorom na autostradzie nie należy obserwować jedynie przestrzeni przed autem, ale także za nim. Patrzenie w lusterka pomaga ustąpić pierwszeństwa szybciej poruszającym się samochodom, zapobiega wywoływaniu niebezpiecznych sytuacji podczas zmiany pasa z prawego na lewy. Nie bez znaczenia jest unikanie własnego zagrożenia, gdy lewym pasem nadjeżdżają z dużą prędkością motocykle i auta jadące z nadmierną prędkością. W lusterka warto patrzeć także, gdy jedzie się prawidłowo i ma zamiar wyprzedzić kierowcę poruszającego się prawym pasem. Trzeba jednak pamiętać, że najpierw sygnalizuje się zamiar, dopiero potem zerka w lusterko, a na końcu - kiedy droga jest wolna - wykonuje manewr.

4. Jazda zbyt blisko z tyłu
Domena brawurowych i agresywnych kierowców, wynikająca - jak twierdzą - z tego, że lewym pasem poruszają się autostradowe ślimaki. Tymczasem jest to jeden z przejawów drogowej złości (ang. road rage). Kierowcy sami wcielają się w rolę sędziów i nie zachowując należytego odstępu postanawiają ukarać w swoim mniemaniu winowajców. Takie zachowania w warunkach autostradowych są wyjątkowo niebezpieczne. Wystarczy chwila nieuwagi, jedno niespodziewane hamowanie, a drogowy pojedynek ścigantów zamienia się w karambol lub poważny wypadek.

3. Zmiana pasa bez kierunkowskazu
Zupełnie niezrozumiałe zachowanie. Stosują je nawet ci kierowcy, którym nie zdarza się zmieniać pasów bez kierunkowskazu w obszarze zabudowanym. Tymczasem autostrada, zwłaszcza jeśli jedzie się w dłuższą podróż, rozleniwia i wydaje im się, że tego sygnalizowania zmiany stosować nie trzeba. To lekceważenie innych uczestników ruchu w najbardziej jaskrawej formie.

2. Zbyt wolna jazda lewym pasem
Królowie lewego pasa doprowadzają innych do szewskiej pasji. Droga szybkiego ruchu jest tym, na co wskazuje jej nazwa. Zarówno autostrady, jak i ekspresówki, mają po dwie jezdnie w jednym kierunku, a wolniejszy samochód powinien zjechać na prawy pas. To wymóg nie tylko kultury, ale prawo zapisane w Kodeksie drogowym. Tymczasem jazda lewym pasem, tym szybszym, wciąż jest plagą polskich dróg. Kierowcy zjeżdżają z nich dopiero, kiedy zauważają inne auta w lusterku wstecznym. Zbyt wolna jazda lewym pasem to także domena kierowców TIR-ów, którzy w ślimaczym tempie wyprzedzają się na autostradach nagminnie blokując lewy pas.

1. Chamstwo i brawura
Pojemna kategoria, ale każdy, kto jeździ autostradą, rozumie intuicyjnie oba słowa. Chamskich zachowań na drogach szybkiego ruchu jest całe mnóstwo, a należą do nich przede wszystkim: lekceważenie innych kierowców, zajeżdżanie drogi, korzystanie z telefonów komórkowych i brak skupienia. Zwłaszcza sytuacje podbramkowe, w rodzaju korka na trasie, uruchamiają chamstwo. Wówczas kierowcy potrafią poruszać się pasem pobocza i wyprzedzać tych, którzy czekają aż ruch się udrożni. Z kolei brawurowe zachowania na autostradzie, to przede wszystkim radykalne przekraczanie prędkości i dawanie sygnałów dźwiękowych i świetlnych poprzedzającym pojazdom. Wszyscy się spieszą, ale autostrady to nie są tory wyścigowe.

Czytaj także

 0