Jak się zachować, kiedy jesteśmy świadkami wypadku?

Jak się zachować, kiedy jesteśmy świadkami wypadku?

Miejsce wypadku
Miejsce wypadku / Źródło: Policja
Ostatnie tragiczne zdarzenia z polskich dróg, w tym wypadek na autostradzie A6 pod Szczecinem, pokazały, że zamiast pomagać albo chociaż nie utrudniać pomocy, potrafimy tamować ruch, nagrywać filmiki z tragedii i zachowywać się – delikatnie mówiąc – skandalicznie.

Psycholog transportu Andrzej Markowski analizuje sytuację po wypadku na autostradzie A6 w okolicach Szczecina (9 czerwca 2019 roku), w czasie którego zginęło 6 osób, w tym troje dzieci, ich matka oraz babcia i kierowca innego auta, obywatel Niemiec.

W czasie tragedii inni kierowcy – wyłączywszy jednego, Ukraińca o imieniu Andriej – byli bezradni wobec tego, co się dzieje, a niektórzy całą swoją energię poświęcali filmowaniu zdarzenia i wrzucaniu nagrań na portale społecznościowe.

Andrzej Markowski twierdzi, że nie wiemy, jak pomagać, nie jesteśmy tego nauczeni, nie potrafimy podejmować właściwych decyzji. Co więcej, najczęściej nie tyle nawet nie pomagamy, ile przeszkadzamy. Nagrywanie tragedii stało się plagą, nie tylko zresztą w Polsce, ale i na całym świecie. Internet obiegło ostatnio nagranie z wypadku w Niemczech, po którym jeden z policjantów najpierw proponował nagrywającym kierowcom przyjrzenie się tragedii z bliska, a kiedy ci przerażeni odmawiali – zdawszy sobie sprawę, jak bezsensowne i niemoralne jest ich zachowanie – nakładał na nich mandaty karne za utrudnianie akcji ratowniczej.

Do podobnych sytuacji coraz częściej dochodzi w Polsce, czego jaskrawym przykładem właśnie wspomniana tragedia na autostradzie A6. Tymczasem prawidłowe zachowanie, to zaparkowanie pojazdu tak, żeby nie tamował ruchu, zabezpieczenie miejsca wypadku (np. ustawienie trójkąta ostrzegawczego) i wezwanie służb ratowniczych. Podczas rozmowy telefonicznej należy podać jak najwięcej szczegółów, dotyczących miejsca zdarzenia, liczby ofiar, sytuacji i ewentualnych działań, które te służby powinny podjąć. Jeśli ktoś sam nie umie, bądź nie czuje się na siłach udzielić pomocy, niech nie przeszkadza. Bezwzględnie trzeba chronić ratowników medycznych, nie tamować ruchu, będąc świadkiem, po prostu opuścić miejsce zdarzenia i nie przeszkadzać, a zwłaszcza nie nagrywać.

Czytaj także:
Francja wycofuje się z ograniczeń prędkości

Czytaj także

 0