Stodoła emeryta skrywała skarby motoryzacji. Blisko 200 aut trafiło na aukcje

Stodoła emeryta skrywała skarby motoryzacji. Blisko 200 aut trafiło na aukcje

James Graham z Wheaton w Minessocie zmarł, zostawiając po sobie ponad 250 zabytkowych samochodów i traktorów. Teraz jego dobytek trafił na aukcję. Wśród wystawionych na sprzedaż aut miłośnicy motoryzacji mogą wypatrzyć prawdziwe perełki.

Galeria:
Auta wystawione na aukcję

To, jakie skarby kryje posiadłość Jamesa Grahama, wyszło na jaw po jego śmierci w wieku 88 lat w grudniu minionego roku. Kolekcja mieściła się w pięciu opuszczonych stodołach. Podczas gdy niektóre z aut przykrywała gruba warstwa kurzu, inne były w o wiele lepszym stanie technicznym i wizualnym – właściciel osobiście dbał o potrzebne naprawy.

Teraz około 200 pojazdów ma szansę trafić do nowych właścicieli. Są wśród nich m.in. Ford Thunderbird Convertible z 1962 roku z oryginalną skórzaną tapicerką, Chevrolet El Camino z 1959 roku czy Ford Custom z 1951 roku. Znaleźć można także starsze eksponaty z lat 30. minionego wieku.

Czytaj także:
Zdjęcia Jana Pawła II w basenie. Ujawniono, jak premier Włoch blokował ich publikację

Czytaj także

 1
  • I proszę, w świecie którym firmy ubezpieczeniowe i banki nie są w stanie "kupować" ustaw w sejmie poprzez lobbing itp. jak o obowiązkowym OC w Polsce, można mieć 250 zabytkowych samochodów bez OC, bez orzeczenia urzędnika o zabytkowym charakterze pojazdu, bez wpisu do ewidencji zabytków...po prostu w innych krajach może być NORMALNIE.

    Generalnie Kaczyński i Morawiecki, miłośnicy USA chcą karać każdego bez OC po 4500 pln od sztuki czy korzysta z drogi czy ze stodoły. Złoty biznes dla ubezpieczycieli.