Tego nie wiedziała Beata Szydło. Dlatego spowodowała kolizję

Tego nie wiedziała Beata Szydło. Dlatego spowodowała kolizję

Zielona strzałka oznacza, że trzeba się zatrzymać
Zielona strzałka oznacza, że trzeba się zatrzymać / Źródło: WPROST.pl
Jak należy na skrzyżowaniu traktować zieloną strzałkę? Była premier i parlamentarzystka europejska Beata Szydło o tym zapomniała lub nie wiedziała – podobnie, jak 90 proc. Polaków – w związku z czym spowodowała kolizję. No właśnie, jak powinniśmy zachowywać się widząc ten sygnalizator.

Wypadek Beaty Szydło miał miejsce w Krakowie, 18 sierpnia ok. godz. 23:00. Według relacji naocznych świadków była premier wjechała Oplem na skrzyżowanie i skręciła w lewo z ul. Zwierzynieckiej w aleję Krasińskiego i zajęła lewy pas. W tył jej auta uderzył dostawczak. Polityk PiS dostała 6 punktów karnych i 450 zł mandatu. Nikt nie ucierpiał.

Co się stało? Policja nie wydała jeszcze oświadczenia, ale wynika z relacji świadków, że Beata Szydło nie zatrzymała się na zielonej strzałce. Tak jak ona sygnalizator ten traktuje 90 proc. Polaków. Nie zatrzymujemy się i po prostu przetaczamy się przez skrzyżowanie.

Tymczasem sygnalizator S-2 – zielona strzałka – dołączony do sygnalizatora świetlnego, czyli świateł pozwala kierowcy na warunkowy skręt. Żeby skręcić trzeba zachować szczególną ostrożność, rozejrzeć się i sprawdzić, czy nikt nie wchodzi na pasy lub z nich nie schodzi, nie wjeżdża rowerem lub nie zjeżdża. Aby to było możliwe, trzeba się bezwzględnie zatrzymać. Zielona strzałka jest równoznaczna ze znakiem „stop”. Stop oznacza stop, koła nie mogą się kręcić.

Sygnału zielonej strzałki, który świeci jednocześnie z sygnałem czerwonym, nie wolno traktować jako pozwolenia na skręt, a jedynie warunkowe pozwolenie. Po zatrzymaniu się można ruszyć jeśli nie spowoduje się utrudnień innym uczestnikom ruchu (a więc także pieszym i rowerzystom)

O czym wie naprawdę niewielu kierowców, zielona strzałka, czyli sygnalizator S-2 może być przyczepiony także z lewej strony. W tym wypadku, zachowując wszystkie powyższe nakazy (z nakazem zatrzymania na czele), warunkowo można skręcić w lewo lub zawrócić na skrzyżowaniu, jeśli nie zakazuje tego znak „zakaz zawracania”.

Premier Beata Szydło została ukarana mandatem i nałożono na nią punkty karne. Maksymalna kara za zlekceważenie zielonej strzałki wynosi 500 zł. Nie bądź jak Beata Szydło.

Czytaj także:
Kraków. Kolizja z udziałem Beaty Szydło. Była premier ukarana mandatem

Czytaj także

 1
  •  
    90% wyborców PIS może nie zatrzymuje się na " zielonej strzałce ". Tak jeżdżą na Podkarpaciu , Podlasiu i w Małopolsce. Np. w  Zakopanem tak jeżdżą tylko miejscowi. W Wielkopolsce i na Pomorzu przeważająca większość kierowców staje przed znakiem, praktycznie wszyscy w większych miastach.To obserwacje z moich wielokrotnych podróży . Badania były robione tam , gdzie sondaże poparcia dla partii?