Jest nowy Volkswagen Golf 8. generacji. Szkice mówią naprawdę dużo

Jest nowy Volkswagen Golf 8. generacji. Szkice mówią naprawdę dużo

Volkswagen Golf 8. generacji
Volkswagen Golf 8. generacji / Źródło: Volkswagen
Volkswagen pokazał pierwsze szkice ósmej generacji ikony kompaktowych samochodów – Golfa. Rzut oka i wszystko wiadomo. Z zewnątrz nie zmieniło się niemal nic, czyli zgodnie z oczekiwaniami. A w środku bardzo dużo, czyli też zgodnie z oczekiwaniami.

Są tylko dwa auta, które trudno jest projektować w nowej wersji. To Volkswagen Golf i Porsche 911. W obu przypadkach projektanci muszą coś zmienić tak, żeby nic nie zmieniać. Projektantom Porsche się ostatnio powiodło, a czy powiedzie się też tym, którzy stworzyli ósmą generację Golfa?

Zobaczymy. Na razie wiemy, że doskonalony z generacji na generację Golf ugruntował swoją pozycję na świecie. Volkswagen zaprezentuje Golfa ósmej generacji 24 października, podczas światowej premiery w Wolfsburgu.

Tymczasem widać na szkicach, że z zewnątrz Golf pozostanie Golfem. Dowiodły tego zresztą zdjęcia szpiegowskie, które już pokazywaliśmy.

Czytaj także:
Tak wygląda Volkswagen Golf 8. Są zdjęcia szpiegowskie

A w środku? Auto będzie jeszcze bardziej cyfrowe i połączone ze światem zewnętrznym niż kiedykolwiek wcześniej oraz wyposażone w innowacyjne systemy. No i przykuwające uwagę wyglądem środka. Na pierwszych szkicach widać, że nowy jest cyfrowy kokpit, a Volkswagenzapewnia, że „dominują świeże kolory i nowe tkaniny”.

Carspottersi ocenili, że z zewnątrz samochód ma dłuższą maskę i węższe światła, a z tyłu krótszy zwis. Z kolei w środku (jak twierdzą dobrze poinformowane niemieckie media) zastosowano dwa wyświetlacze LCD, czytnik linii papilarnych zamiast kluczyka, funkcje wydawania komend gestami i wiele innych.

Jeśli chodzi o silniki, to Golf ma być dostępny jako tradycyjne auto spalinowe (benzyna i diesel), hybryda plug-in i „miękka hybryda”. Raczej nie będzie pełnym elektrykiem, ponieważ rolę pełnego elektryka wziął na siebie niedawno pokazany ID.3 – pierwszy „elektryk dla ludu” niemieckiego giganta.

Czytaj także:
Nowy Passat za mniej niż… 100 tys. zł

Źródło: Volkswagen

Czytaj także

 1
  • w moim nowym golfie prosto z salonu za 86 tysi, z super silnikiem roku TSI, wymieniono rozrząd już trzy razy: pierwszy raz przy przebiegu 50 000, (ostatni zestaw naprawczy z wymianą tylko 4500 PLN). Auto ma przejechane 140 000. Do tej pory wymieniono, sprężarkę klimatyzatora (po 2 roku użytkowania, chłodnicę główną, chłodnicę klimatyzacji, wentylator chłodnicy , lampy ksenonowe po 3 roku użytkowania..naprawa blacharska wytarty lakier przez uszczelki (serwis nawet się nie zająknął przy przeglądzie, że należy nakleić specjalne naklejki ( akcja serwisowa )
    ograniczono też moc silnika wgrywając nowe oprogramowanie..innych usterek nie chce mi się wymieniać..
    oczywiście nie wymieniłem głośno terkoczących przewodów paliwowych..konieczność ich ponownego ułożenia w rynnie nadwozia..w serwisie robili z człowiek debila, że niby wszystko ok..