Pora na elektromobilność

Pora na elektromobilność

Volkswagen
Volkswagen / Źródło: Volkswagen
Rynek aut elektromobilnych w Polsce wciąż jest na wczesnym etapie wzrostu. W przyspieszeniu tego procesu pomóc mogą najnowsze e-modele Grupy Volkswagen – Volkswagen ID.3 i ŠKODA CITIGOe iV oraz przygotowana dla nich oferta niskich rat od Volkswagen Financial Services.

W Polsce nareszcie pojawił się elektryczny samochód, który ma szansę zrewolucjonizować rynek elektryków. To Volkswagen ID.3 – pierwszy seryjny samochód elektryczny tej marki, który polską premierę miał 9 października. Model ten wyróżniają najnowocześniejsze rozwiązania techniczne, modernistyczny design i doskonała jak na elektryczne auto cena (mniej niż 130 tys. zł w wersji podstawowej). Do wyboru są trzy pojemności akumulatorów: 45 kWh, 58 kWh oraz 77 kWh. W zależności od wybranego wariantu zasięg auta wynosi od ok. 330 do 550 km (według procedury pomiarowej WLTP). Auto można naładować prądem o mocy 100 kW w ciągu 30 minut do poziomu, który zapewnia zasięg 290 km. Co więcej, można to zrobić prawie wszędzie: w domu – z gniazda domowej instalacji elektrycznej lub opcjonalnego systemu Wallbox, na publicznej stacji ładowania lub na stacji szybkiego ładowania.

Elektryk w miejskiej dżungli

Na tym nie koniec elektrycznych nowości w Grupie Volkswagen, bo na początku 2020 r. premierę w sklepie internetowym ŠKODY będzie miał pierwszy elektryczny samochód ulubionej przez Polaków marki samochodowej – model CITIGOe iV. ŠKODA CITIGOe iV to auto stworzone do miejskiej dżungli. Niewielki i zwinny samochód jest zasilany akumulatorem litowo -jonowym o pojemności 36,8 kWh, co pozwala pokonać na jednym ładowaniu do 260 km. Sam akumulator można ładować m.in. na stacjach szybkiego ładowania, ładowarką naścienną i w standardowym gniazdku elektrycznym z mocą 2,3 kW. CITIGOe iV rozpędza się do 100 km w 12,5 sekundy i może rozwinąć prędkość 130 km/h. Mimo niewielkich rozmiarów ma czteroosobowe wnętrze z bagażnikiem o pojemności 250 litrów. To pierwsze auto z rodziny ŠKODY iV, którą czeska marka planuje poszerzać.

Samochody elektryczne to nie tylko zerowa emisja CO2 i niskie koszty eksploatacji. Dzięki najnowocześniejszym systemom bezpieczeństwa oraz osiągom nieporównanie lepszym od aut z silnikami spalinowymi są to po prostu lepsze samochody.

Do końca listopada br. na CITIGO iV obowiązuje oferta premierowa. Cena w wersji wyposażenia Ambition wyniesie 73 300 zł. W przygotowanej dla tego modelu przez Volkswagen Financial Services ofercie Škoda Kredyt Niskich Rat, miesięczna rata wynosi 695 zł (przy założeniu 25% wkładu własnego, kredycie na 36 miesięcy i limicie 30 tys. km w ciągu trzech lat).

E-samochody to przyszłość

Wiele wskazuje na to, że zarówno Volkswagen ID.3, jak i ŠKODA CITIGOe iV mogą sprawić, że Polacy spojrzą na elektryki bardziej przyjaznym okiem. Jak wynika z badania przeprowadzonego przez TNS Kantar dla marki Volkswagen, dla Polaków w przypadku aut elektrycznych barierą zakupową są: niski zasięg (56 proc. badanych) i brak wystarczającej liczby punktów ładowania (53 proc. wskazań). Nie bez znaczenia są też ceny samochodów – 32 proc. ankietowanych jako przeszkodę na drodze do zakupu auta elektrycznego wskazuje wysokie koszty. Okazuje się, że te przekonania dość szybko zmieniają się po jeździe próbnej. Badania pokazały, że możliwość jazdy autem elektrycznym potraja liczbę chętnych na zakup – z 12 proc. do 36 proc. badanych. Paradoksalnie obawy przed słabym zasięgiem i brakiem możliwości ładowania towarzyszą głównie osobom, które z elektrykiem nigdy nie miały do czynienia. Zresztą z pierwszym problemem rozprawia się model ID.3, z zasięgiem wyliczonym na ponad pół tysiąca kilometrów. Volkswagen Group Polska zdecydowała się też uczestniczyć w rozwoju infrastruktury do ładowania, tworząc przy salonach dealerskich grupy w całym kraju publicznie dostępne punkty ładowania. Z kolei problem zbyt wysokiej ceny samochodów elektrycznych rozwiązuje korzystne finansowanie Volkswagen Financial Services. – W rozwoju e-mobilności kluczową rolę będą odgrywać produkty finansowe, takie jak leasing i kredyt z niskimi ratami. Dzięki nim miesięczna rata za samochód może być nawet dwukrotnie niższa niż w tradycyjnych produktach finansowych. Poprzez tego typu usługi eliminujemy finansową barierę zakupu takich pojazdów – mówi Daria Zielaskiewicz, dyrektor marketingu Volkswagen Financial Services.

Potrójna korzyść z finansowania

Niskie raty polegają na tym, że klient co miesiąc spłaca tylko zakładaną utratę wartości samochodu w okresie trwania umowy, a nie jego całą wartość. Na koniec okresu finansowania, czyli po dwóch, trzech lub czterech latach, można pojazd oddać i – w razie potrzeby – wybrać nowy. W efekcie klient zyskuje potrójnie: może się przesiąść od razu do nowego, nowocześniejszego i bezpieczniejszego modelu, otrzymuje samochód, który jest na gwarancji, i nie musi myśleć o odsprzedaży starego samochodu na rynku wtórnym. Po prostu oddaje go do dealera i wybiera nowy. Dzięki temu obawy, np. dotyczące utraty wartości auta w okresie użytkowania i jego ewentualnej odsprzedaży na rynku wtórnym, VWFS przejmuje na siebie, gwarantując klientom możliwość zwrotu samochodu po zakończeniu umowy.

Cena w zasięgu ręki

Ponieważ Grupa Volkswagen ma klientów o odmiennych potrzebach, oczekiwaniach i możliwościach finansowych, stawia sobie za cel stworzenie narzędzi, które pozwolą każdej grupie klientów cieszyć się e-pojazdem. W tym celu Volkswagen Financial Ser vices stworzył przewidywalny i pewny dla nabywców cykl życia e-pojazdu, bazujący na popularnym leasingu z niskimi ratami i możliwości zwrotu auta na koniec umowy. Dzięki finansowaniu z niskimi ratami w ciągu siedmiu lat samochód elektryczny będzie używany nawet przez trzech klientów o zróżnicowanej sile nabywczej. Od osoby kupującej nowe auto, przez nabywcę pojazdu trzyletniego, do klienta samochodu sześcioletniego. Co ważne: e-samochody w leasingu są regularnie serwisowane i kontrolowane w autoryzowanych stacjach obsługi. Ich stan techniczny jest więc stale monitorowany, dzięki czemu auta wracające po kolejnych umowach leasingu są w świetnej kondycji. – Ponadto, aby zapewnić klientom pełną mobilność w ramach kompleksowej obsługi, w ofercie na ID.3 zawarto pakiet mobilności, gwarantujący dostępność samochodu spalinowego przez siedem dni w roku. Pozostaje więc tylko odbyć jazdę próbną samochodem elektrycznym i dołączyć do coraz większego grona polskich entuzjastów elektryków – podsumowuje Daria Zielaskiewicz.

Okładka tygodnika WPROST: 44/2019
Artykuł został opublikowany w 44/2019 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 1
  • Elektryki są mega na miejskie jazdy. Zwinne, sprytne, bardzo komfortowe autko. Świetnie dla kobiety. Sama jeżdże firmowym elektrykiem juz któryś rok. Postep jest ogromny. Jeszcze kilka lat temu ładowało sie w domu, a teraz u nas w Wawie stacji greenway'a jest naprawde sporo. W dowolnym momencie mozna podjechac i sie podładowac. W trasie zreszta tez jest juz o niebo łatwiej - nawet na MOPach greenway ma swoje punkty