Premier Morawiecki: Czeka nas sporo zmian na drogach w 2020 roku

Premier Morawiecki: Czeka nas sporo zmian na drogach w 2020 roku

Przejście dla pieszych
Przejście dla pieszych / Źródło: Renault
Premier Mateusz Morawiecki poinformował, że w roku 2020 czekają nas na drogach intensywne zmiany, i że dostał już „gotowy projekt zawierający przepisy dotyczące pierwszeństwa pieszych”.

Premier zamieścił wpis na Facebooku z okazji wejścia w życie przepisów o obowiązku jazdy na suwak i tworzenia „korytarza życia”. „Wiem, że oba rozwiązania są od dłuższego czasu dobrym zwyczajem wielu kierowców. Teraz stają się także dobrym prawem. Chciałbym, by w ten sposób kultura uprzejmości i solidarności na stałe zagościła na polskich drogach. Zróbmy wszystko, aby podróż minęła każdemu spokojnie i bezpiecznie. Zwłaszcza w tak szczególnym czasie jak Święta” – napisał premier.

Jednocześnie szef rządu poinformował, że zmian będzie w nadchodzącym roku więcej, a projekt dotyczący pierwszeństwa pieszych zanim wejdą na przejście jest już gotowy. Sprawa budzi ogromne kontrowersje, tak wśród ekspertów, jak i polityków, ale premier wydaje się być w tej sprawie nieugięty.

Czytaj także:
Burza po propozycji premiera, by piesi mieli pierwszeństwo, zanim wejdą na pasy

Tymczasem od 6 grudnia w mocy jest obowiązek jazdy na suwak i tworzenia „korytarza życia”.

Opracowany przez Ministerstwo Infrastruktury projekt nowelizacji prawa o ruchu drogowym, który zakłada obowiązkową jazdę na suwak i tworzenie „korytarza życia”, stał się prawem, po przegłosowaniu przez parlament i podpisaniu przez prezydenta.

Jak jeździć na suwak? Kierowcy w Polsce to w większości wiedzą, choć nie stosują. Tymczasem jazda na suwak upłynnia ruch na zwężeniach. Wygląda tak, że gdy z dwóch pasów robi się jeden, wjeżdża na niego raz kierowca z lewej strony, a raz z prawej. Zaś jeśli droga zwęża się z trzech pasów do jednego, to najpierw wjeżdża kierowca z prawej strony, potem z lewej, a na końcu ze środka. Nic prostszego, rzecz wygląda jak na schemacie.

Z kolei „korytarz życia” jest swego rodzaju nowością. To najprostsza i najbardziej logiczna rzecz pod słońcem, która pomaga służbom szybciej dotrzeć na miejsce wypadku. Kierowcy stojący w korku – np. na trasie szybkiego ruchu – i słyszący służby ratunkowe mają zjeżdżać, by im ustąpić miejsca. Ci z lewego pasa zjeżdżają w lewo, a ci z prawego w prawo. Poruszający się ewentualnymi pozostałymi pasami również zjeżdżają w prawo.

Czytaj także:
Piesi powinni mieć bezwzględne pierwszeństwo? Ten film nie pomaga
Czytaj także:
Jest projekt ustawy o bezwzględnym pierwszeństwie pieszych. Machina ruszyła?

Źródło: Facebook

Czytaj także

 1