Czy po marihuanie można prowadzić samochód? Posłowie chcą ustalić limit

Czy po marihuanie można prowadzić samochód? Posłowie chcą ustalić limit

Konopie indyjskie
Konopie indyjskie / Źródło: Fotolia / bekario
Marihuana zażywana leczniczo jest w Polsce legalna. Dlatego posłowie chcą ustalić limit THC, do którego można by prowadzić samochód. Miałoby to działać podobnie do limitu alkoholu.

Za inicjatywą stoją posłowie Jarosław Sachajko i Paweł Szramek. Uważają oni, że w prawie powinien znaleźć się zapis dotyczący „stanu pod wpływem środka odurzającego” i „stanu po użyciu środka odurzającego”. Miałoby to działać analogicznie do „stanu po spożyciu alkoholu” (0,2-0,5 promila) i „stanu nietrzeźwości” (powyżej 0,5 promila).

Posłowie złożyli interpelację w tej sprawie:

„W Polsce od wielu miesięcy obowiązuje ustawa o wykorzystywaniu konopi medycznych w leczeniu. Susz konopi medycznych można legalnie kupić w aptece, legalnie można uprawiać konopie siewne, legalne jest również spożywane kwiatów konopi siewnych, które poza CBD zawierają niewielkie ilości THC. THC jest substancją halucynogenną, lecz działanie to w obecności CBD jest całkowicie zniesione. Niestety przez brak jakichkolwiek regulacji prawnych (tak jak jest to np. w przypadku alkoholu) nie jest istotne, ile nanogramów metabolitów THC na 1 ml krwi ma we krwi zatrzymany kierowca – czy 200 (ilość występująca krótko po zażyciu) czy 5 – po kilku lub kilkunastu godzinach. I tak można stracić prawo jazdy”.

Posłowie twierdzą, że leczniczo marihuanę zażywa nawet 1 milion Polaków. Tymczasem zgodnie z prawem THC utrzymuje się we krwi przez kilka miesięcy. Marihuana działa jednak na człowieka od 2 do 4 godzin, a jej najbardziej intensywne działanie ma miejsce po 20 minutach (do 40 minut) od zażycia.

Interpelacja trafiła do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, która przesłała ją do Ministerstwa Zdrowia. Rozwiązania, o których wprowadzenie starają się posłowie, funkcjonują w wielu krajach świata.

Czytaj także:
„Małpki” winne większej liczby pijanych kierowców?

Opracował:
Źródło: Auto-swiat.pl

Czytaj także

 2
  •  
    niech sie wypowie
    mowiacy plecami jako fachowiec
    • Tak się zastanawiam, czy pan, który przeklejał??, przepisywał?? ten artykuł z Auto Świata, poświęcił choćby minutę na refleksję, nad tym co tutaj prezentuje. Powiem Wprost, od bzdur zawartych w tym artykule włos się staje na głowie.
      - "zgodnie z prawem THC utrzymuje się we krwi przez kilka miesięcy" - po pierwsze, jakim prawem, po drugie THC nie utrzymuje się we krwi przez kilka miesięcy, a co najwyżej kilkadziesiąt godzin, a i to u osób palących regularnie
      - "THC jest substancją halucynogenną, lecz działanie to w obecności CBD jest całkowicie zniesione" - kolejna, kosmiczna bzdura; nic takiego nie ma miejsca i jest to wprowadzanie czytelników w błąd,
      - "ile nanogramów metabolitów THC na 1 ml krwi ma we krwi zatrzymany kierowca – czy 200 (ilość występująca krótko po zażyciu) czy 5 – po kilku lub kilkunastu godzinach. I tak można stracić prawo jazdy" - półprawda, o jakie metabolity chodzi, ponieważ THC ma zarówno aktywne, jak i nieaktywne metabolity
      naprawdę, czytając to można się załamać