Uratował kierowcę z pożaru auta. Reszta gapiów filmowała...

Uratował kierowcę z pożaru auta. Reszta gapiów filmowała...

Z płonącego auta wydobyty został kierowca
Z płonącego auta wydobyty został kierowca / Źródło: X-news
Tylko jeden kierowca wziął się za ratowanie innego, którego auto płonęło. Reszta postanowiła wyciągnąć smartfony i filmować zajście, które omal nie skończyło się tragedią.

Do zdarzenia doszło w Miami na Florydzie. Bohater znalazł się w tłumie gapiów. Jim Angulo uratował kierowcę, który utknął w płonącym aucie na autostradzie międzystanowej numer 95 w Miami. Mężczyzna powiedział, że najpierw krzyknął do zauważonego kierowcy, by wyskoczył z samochodu, a gdy ten odpowiedział mu, że nie jest w stanie wyjść, rzucił mu się na ratunek i siłą wyciągnął go przez okno ze śmiertelnej pułapki. Zrobił to w pojedynką, choć – jak przyznał później w rozmowie z 7News Miami – około 20 osób nagrywało zajście, zamiast rzucić się na pomoc.

Ostatnio często zdarza się, że kierowcy, zamiast pomagać, filmują tragiczne zdarzenia. W Niemczech miała miejsce podobna sytuacja. Na autostradzie kierowca z Węgier doprowadził do wypadku i zginął. Inni kierowcy, nie tylko nie próbowali pomóc, ale dodatkowo utrudniali służbom ratunkowym dotarcie na miejsce, filmując całą sytuację. Większość z nich została ukarana mandatami, a film pokazujący wściekłość jednego z policjantów, trafił do sieci.

Źródło: X-news

Czytaj także

 0