Cristiano Ronaldo ma nowe auto. Jest warte… niemal 10 mln euro

Cristiano Ronaldo ma nowe auto. Jest warte… niemal 10 mln euro

Bugatti Centodieci
Bugatti Centodieci / Źródło: Bugatti
Najsłynniejszy piłkarz świata został właścicielem nowego Bugatti Centodieci. To limitowana do 10 sztuk i warta krocie wersja Bugatti Chirona.

Piłkarz Juventusu Turyn (a wcześniej Realu Madryt i Manchesteru United), jest kolekcjonerem aut. Jego garaż wypełniają samochody warte dziesiątki milionów euro. CR7 ma Ferrari F12tdf, Ferrari 599 GTO, Lamborghini Aventadora, Brabusa G V12 900 (dostał go ostatnio w prezencie od dziewczyny), Bugatti Chirona i Bugatti Veyrona Grand Sport Vitesse.

Teraz zdecydował się na Bugatti Centodieci, auto absolutnie wyjątkowe. Poczytajcie o tym samochodzie, by jeszcze bardziej zazdrościć słynnemu futboliście.

Bugatti Centodieci
Cena, jaką podało Bugatti podczas prezentacji na Pebble Beach Concourse d’Elegance w Kalifornii w Stanach Zjednoczonych, to 8,9 mln dolarów (ok. 35 mln zł). Powstanie 10 sztuk modelu.

Bugatti Centodieci
Prędkość maksymalna została ograniczona do 380 km/h, co zaskakuje, ponieważ Chiron może pędzić grubo powyżej 400 km/h. Centodieci jest też lżejszy od pierwowzoru o 20 kg.

Bugatti Centodieci
1600-konny motor pozwala auto przyspieszyć do 100 km/h w 2,4 sekundy. Dalej jest jeszcze lepiej, do 200 km/h Centodieci rozpędza się w 6,1 sekundy.

Bugatti Centodieci
Silnik Centodieci ma moc o 100 KM większą niż w Chironie. Jest umieszczony centralnie, pod szklaną pokrywą, by można było go zobaczyć. To 16-cylindrowa jednostka o pojemności 8 litrów (EB110 miał motor 3,5 litrowy V12).

Bugatti Centodieci
Centodieci ma inne światłą niż EB110. Już jednak osłona chłodnicy, czyli grill, ma charakterystyczny kształt podkowy oraz wyjątkowo zaprojektowane wloty powietrza na słupku B, czyli w okolicy silnika. Również tylne światła są inspirowane EB110.

Bugatti Centodieci
Nazwa po włosku oznacza „Sto dziesięć”. Została nadana dlatego, by pokazać nawiązanie do dwóch rzeczy. Po pierwsze 110. urodzin marki, założonej przez Włocha Ettore Bugattiego. A po drugie do pierwszego modelu marki po reanimacji w latach 90. XX wieku, EB110, supersamochodu, który był w latach 1991-1992 najszybszym seryjnym autem świata.
Czytaj także:
Limitowane Bugatti dostępne tylko w czerni. Cena? 12,8 mln zł

Opracował:
Źródło: Moto.pl, Bugatti

Czytaj także

 0