Jak wykonać badanie techniczne auta w dobie koronawirusa?

Jak wykonać badanie techniczne auta w dobie koronawirusa?

Warsztat samochodowy, zdjęcie ilustracyjne
Warsztat samochodowy, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Fotolia / Wellnhofer Designs
Raz do roku trzeba udać się do stacji diagnostycznej na badanie techniczne. Co mają zrobić kierowcy, którym termin wizyty wypadł właśnie teraz?

Badanie techniczne jest niezwykle ważne. Bez niego auto jest formalnie niesprawne technicznie. Wizyta – jeśli mówimy o poprawnie funkcjonującym samochodzie – trwa niedługo i nie jest droga.

W dobie koronawirusa i ograniczeń w przemieszczaniu się, wizytę na stacji diagnostycznej warto by odłożyć na później. Niestety, prawo nie przewiduje takiej możliwości. O ile obowiązek rejestracji pojazdów sprowadzonych do Polski został wydłużony z 30 do 180 dni, o tyle odroczyć badania technicznego nie można.

Wiele stacji diagnostycznych zawiesiło działalność, w obawie przed rozprzestrzenianiem się wirusa, zatem zacząć warto od telefonicznego kontaktu z wybraną placówką lub (jeśli nie działa) z wybraniem alternatywnej.

Co dalej? Departament Transportu Drogowego w Ministerstwie Infrastruktury wspólnie z naukowcami Instytutu Transportu Samochodowego i przedstawicielami Polskiej Izby Stacji Kontroli Pojazdów przygotowali nowe zasady, które podczas epidemii należy stosować na stacjach diagnostycznych.

Kierowcy powinni zatem:

  • Ograniczyć do minimum kontakt z diagnostą,
  • Zostać w aucie i wykonywać polecenia diagnosty związane z przeprowadzeniem badania technicznego,
  • Przy płaceniu za badanie techniczne zrezygnować z gotówki i skorzystać z kart płatniczej,
  • W przypadku kolejki na stacji diagnostycznej na badanie techniczne czekać w swoich samochodach.

Przed i po wizycie należy oczywiście dokładnie umyć ręce i w miarę możliwości odkazić auto.

Czytaj także:
Jak bezpieczenie korzystać z samochodu podczas epidemii?
Czytaj także:
Rejestracja aut zostanie wydłużona do 180 dni
Czytaj także:
Koronawirus zahamował sprzedaż nowych samochodów. Marcowa katastrofa

Opracował:
Źródło: Ministerstwo Infrastruktury

Czytaj także

 0