MŚ 2014: Sensacja w grupie śmierci! Kostaryka rozbiła Urugwaj

MŚ 2014: Sensacja w grupie śmierci! Kostaryka rozbiła Urugwaj

Dodano:   /  Zmieniono: 
Duarte cieszy się z gola (fot. Lui Siu Wai / newspix.pl) / Źródło: Newspix.pl
Reprezentacja Kostaryki sensacyjnie pokonała w meczu grupy D Urugwaj. Wynik meczu otworzył Cavani, który wykorzystał rzut karny w pierwszej połowie, ale po zmianie stron strzelali już tylko Kostarykanie. Urugwaj kończył spotkanie w dziesiątkę po czerwonej kartce dla Pereiry.
To miał być najprostszy mecz w fazie grupowej dla Urugwajczyków - i tak rzeczywiście się zapowiadało. Reprezentanci Kostaryki na początku meczu dali się zepchnąć do obrony, ale tylko na kilka minut - spotkanie szybko zrobiło się wyrównane. Pierwszą bramkę zdobyli jednak podopieczni Oscara Tabareza. W polu karnym Diaz sfaulował Lugano, a rzut karny wykorzystał Cavani.

Stracona bramka zmobilizowała Kostarykan, którzy pomimo przewagi jednak nie potrafili stworzyć sobie klarownej sytuacji. W 44. minucie mogło być za to 2:0 - Forlan uderzył z linii pola karnego, a piłka po rykoszecie niemal spadła za kołnierz Navasowi, który jednak popisał się fenomenalną interwencją.

Po zmianie stron Kostaryka dalej się rozpędzała - i na dodatek zaczęła wykorzystywać swoje sytuacje. Już w 54. minucie wyrównał Campbell, który wykorzystał dośrodkowanie ze skrzydła i uderzył lewą nogą. 3 minuty później reprezentacja Kostaryki już... prowadziła. Po rzucie wolnym Duarte zamknął akcję i strzałem głową pokonał Muslerę.

Urugwajczycy wyraźnie się pogubili, a ich rywale nadal napierali. Trener Tabarez wysłał nawet na rozgrzewkę Suareza, ale ostatecznie nie wpuścił swojego asa na murawę. Kostarykanie kropkę nad i postawili tymczasem w doliczonym czasie gry. Campbell zagrał prostopadłą piłkę w szesnastkę na wolne pole, a Urena uderzył obok Muslery i ustalił wynik meczu.

W doliczonym czasie gry z boiska został wyrzucony Pereira. Urugwajczyk nie wytrzymał nerwowo i brutalnie kopnął Campbella.

Nieoczekiwana wygrana Kostaryki to jedna z większych niespodzianek turnieju. Urugwajczykom, którym w fazie grupowej pozostały mecze z Anglikami i Włochami, będzie ciężko o awans.

Wprost.pl
 0

Czytaj także